O miejscu
Park Zachodni polozony jest w zachodniej czesci miasta, w
obrebie ulic Lotniczej, Pilczyckiej, Kozanowskiej, Popowickiej,
Wejherowskiej o powierzchni ok. 75 ha. Wsród drzew dominuja gatunki
lisciaste. W pólnocnej czesci odnalezc mozemy liczne polany,
powstale w miejscach zasypanych starorzeczy Odry, po czesci
rozciagnietych wzdluz cieków wodnych. Obrzeza tej czesci siegaja
promenady Grobli Kozanowskiej. Sa one zagospodarowane chaotycznie,
bez powiazania z caloscia parku i okolicznymi osiedlami. W
zachodniej czesci znajdujemy bowiem regularne uklady drzew i
krzewów oraz koncentrycznie i promieniscie rozchodzace sie
zwirowane alejki, rosle drzewa wraz z porastajacym je bluszczem,
swiadczace o cmentarnej genezie tego fragmentu parku.
O ile kazdy park nosi na sobie pietno historii, w zadnym nie
jest ono tak wyrazne jak wlasnie w parku Zachodnim. Obserwujac
uwaznie, mozna zauwazyc powrastane w drzewa fragmenty zeliwnych
krzyzy, a nawet pojedyncze, kamienne nagrobki. Faktem jest bowiem,
ze do roku 1945 na park Zachodni w znacznej czesci skladaly sie:
cmentarz komunalny oraz zydowski i katolicki cmentarz parafii sw.
Mikolaja.
Park Zachodni powstal w latach 1897 - 1899 w zwiazku z
planowanym rozwojem Wroclawia w kierunku zachodnim i stanowic mial
czesc wielkiego kompleksu zieleni, obejmujacego park lesny na
Osobowicach i Las Redzinski. Najpierw utworzono park wokól
cmentarzy, realizujac po raz pierwszy koncepcje urbanistycznego
projektu miejsca pochówku wroclawian. Od 1912 roku, gdy liczyl
sobie 50 ha, do okresu miedzywojennego, jego powierzchnia wzrosla o
polowe. Wtedy tez dobudowano obiekty sportowe, min. sztuczne
lodowisko.
Poczatkowo park posiadal dwie nazwy: Bebelpark, od nazwiska
niemieckiego reformatora spolecznego Augusta Bebela, oraz Westpark.
Po 1933 roku, gdy nazisci objeli wladze, Westpark stal sie nazwa
jedyna i oficjalna, a Bebel odszedl w zapomnienie.
Wraz z nadejsciem wojny znikneli dawni mieszkancy Wroclawia, na
ich miejsca naplywali nowi, którzy nie opiekowali sie tutejszymi,
zupelnie dla nich obcymi, grobami. Nie dbali tez o park. W 1967
roku park Zachodni pochlonal tereny poniemieckich cmentarzy, po
czym pamiatke stanowi kosciól sw. Jadwigi. Zachowaly sie tu takze
relikty malej architektury: dekoracyjne plotki, secesyjna figura
aniola na postumencie, modernistyczne kwietniki i sadzawki. W
poblizu nowego cmentarza Zydowskiego przetrwalo takze dawne
stanowisko artyleryjskie z podziemnym schronem.
Dzis w parku Zachodnim miejscami wartymi odwiedzenia sa: boisko
do gier sportowych w rejonie ulic Paluckiej i Slezanskiej, miejsce
zabaw dla maluchów i dzieci starszych, polana widokowa w
starorzeczu Odry oraz ciekawie wykorzystana przez rowerzystów i
pieszych grobla Kozanowska, laczaca Kozanów z parkiem Popowickim.
Takze mieszczaca sie nieopodal hala sportowo - rekreacyjna "Orbita"
oraz nowo powstaly Most Milenijny sa obiektami nie do
przeoczenia.
Wszystkie zmiany jakie tymczasem zaszly w parku, nie zdolaly
jednak odebrac temu miejscu nastroju nostalgii przesiasknietej
duchem historii.
[ Zródlo:
http://www.lo7.wroc.pl/park/gotowe/?temat=zielen&dzial=parki&poddzial=park_zachodni
]
O skrytce
Poczatkowo w keszu: logbook, jajko niespodzianka z zawartoscia,
scyzoryk, dzwoneczek.
Szukaj pod wskazanymi wspólrzednymi.