Na granicy Krakowa i Wieliczki w widłach autostrady A4 oraz DK4 znajduje się wgórze Kaim. Jest to najdalej na zachód i wysunięte miejsce do którego doszła Armia Rosyjska podczas ofensywy w 1914 roku.
Po zajęciu Wieliczki wojska rosyjskie pod dowództwem gen. Radko Dymitriewa rozpoczęły atak na najsłabszy punkt Twierdzy Kraków ( między fortami Lasówka a Prokocim). Na bezpośredniej drodze do Krakowa stało już tylko umocnione wzgórze Kaim. Dnia 6 grudnia 1914 roku rozpoczęła się zmasowana ofensywa rosyjska, podczas szturmu Rosjanie byli ostrzeliwani z niemal wszystkich krakowskich fortów, mimo to dotarli do austriackich umocnień na wzgórzu i rozpoczęła się krwawa walka na bagnety. Mimo liczebnej przewagi Rosjanie zostali odparci po nagłym austriackim kontrataku i od tej pory rozpoczął się odwrót Armii Rosyjskiej.
Na wzgórzu poległo 2000 Rosjan i 900 Austriaków. W rocznicę bitwy na wzgórzu powstał pomnik upamiętniający to wydarzenie.
Ponieważ sam spacerek jest bardzo łatwy, to zdobycie kesza wymaga trochę gimnastyki :)