
Młyn Ginawski niegdyś był dużym kompleksem młyńskim .Mieszkało tutaj około trzydzieści rodzin. Posiadał dwie siłownie wodne, jedna zasilana była z jeziora Dubie, druga natomaist z rzeki Brzeźnicka Węgorza.
Ciekawostką jest fakt, że do końca XIX w. rzeka była dopływem Drawy. Na początku XX w. przekopano w okolicy drogi krajowej 20, kanał umożliwiający przekroczenie wododziału. Nowa rzeka, otrzymała nazwę Brzeźnicka Węgorza i stała się doływem Reskiej Węgorzy w zlewni Regi. Dzięki takiemu rozwiązaniu, skrócono bieg rzeki do morza o 500 km i uzyskano możliwość budowy wielu siłowni wodnych.
Młyn przetrwał okres wojny w bardzo dobrym stanie. Z jego spaleniem wiąże się historia dramatycznej miłości dwojga młodych ludzi.