Zachowało się kilka domów czeladników przy ulicy Kwietnej w Gdańsku. W drugiej połowie XIX wieku zamieszkiwała w nich głównie ludność kaszubska. Niegdyś mieszkali tu majstrowie i czeladnicy młyńscy. Po upadku przemysłu młyńskiego, domki te zamieszkiwali głównie rzemieślnicy.
W latach 50 - tych ubiegłego stulecia zapadła decyzja o rozbiórce zabytkowych domków. Przeciwko tym burzycielskim zamiarom protestował m.in. prof. Politechniki Gdańskiej Jerzy Stankiewicz i urzedy konserwatorskie. Domki ocalały. W późniejszych latach zrodził się pomysł, aby utworzyć w tym miejscu skansen. Niestety pomysłu nigdy nie zrealizowano.
Aktualnie przy ulicy Kwietnej zachowało się jeszcze kilka tego typu budynków. Dzisiaj są one w rękach prywatnych. Cache znajduje się przy ul.Kwietnej 32, gdzie jeszcze w 2005 roku mieszkali ludzie. Aktualnie jest wyłączony z eksploatacji i stopniowo popada w ruinę.
"Szybki drive-in"
Kordy mogą pływać