Sztolnia? Problem z obiektem wygladającym jak wrota do skarbca krasnoludów jest taki, że nie posiadamy żadnych dokumentów, które dawałyby pewność czym ów obiekt jest. Znajduje się ona mniej więcej w połowie drogi między formacją skalną zwaną Patelnią. w niższej odnodze szlaku prowadzącego ze schroniska do kaplicy. Sztolnię bardzo łatwo znaleźć. Rozpoczyna się ładnie obmurowanym portalem z granitowych bloków. Zaraz za wejściem skręca w prawo. Jej początkowy odcinek jest wybetonowany. Po ok 2 metrach w stropie jest otwór wentylacyjny. Po kolejnym metrze obetonowanie się kończy i dalej zaczyna się chodnik wydrążony w skale. Grupa ze stowarzyszenia "Historyczne Sudety" dośc dobrze zbadała to miejsce mierząc również poziom promieniowania. Otóż promieniowanie tła (czyli okolic wejścia do sztolni) wynosiło 0,18 mSv, natomiast w początkowym jej odcinku już 0,36 mSv. Po prostu z góry tej wypływają wody radonowe, które spożywane w odpowiednich dawkach mają bardzo pozytywne działanie na organizm. Czy więc pomeszczenie to zakończone wykafelkowanym basenem bylo zbudowane w celach leczniczych na potrzeby pobliskiego sanatorium czy tez z innych powodów? Zainteresowanych tą tematyką odsyłam do strony Stowarzyszenia. A byc może wy bedziecie chcieli zgłębic tajemnice obiektu? Radze zabrać ze sobą czolowki i zachowa szczególne środki ostrożności.
O kszu:
Kesz to mała tubka zawierająca logbook i szklaną fiolkę wykopaną własnoręcznie z terenów schroniska dla pierwszego znalazcy.