Pomnik doktora Juliusza Rogera
Skrzynkę zakładamy w hołdzie wielkiemu człowiekowi - lekarzowi, społecznikowi, entomologowi, miłośnikowi śląskiej pieśni ludowej - w 195 rocznicę jego urodzin.
Juliusz Roger urodził się w Niederstotzingen koło Ulm w Niemczech w 1819 roku. Po ukończeniu gimnazjum w Augsburgu w 1839 roku rozpoczął studia filozoficzne w mochachijskim uniwersytecie. Wkrótce przeniósł się na wydział medycyny uniwersytetu w Tybindze. Ukończył go doktoratem. Myślał o karierze naukowej. Jednak los inaczej pokierował jego życiem.
Od 1847 roku ludność Śląska dziesiątkował tyfus głodowy. Wiktor I, ówczesny książę raciborski, w obawie przed wyludnieniem swojego majątku, sprowadził do Rud młodego lekarza dr. Juliusza Rogera. Nie przypuszczał, że resztę swojego życia zwiąże z tym właśnie miejscem. Objął funkcję lekarza (Królewskiego Radcy Sanitarnego, jak wtedy nazywano tę funkcję) w rozległej, liczącej ponad 33 tys. ha posiadłości raciborskiego herzoga.Dewizą jego pracy lekarskiej były słowa: leczyć ludzi i pomagać im jako lekarz i człowiek. Stan zdrowia miejscowej ludności nie był dobry. Dlatego J. Roger zaczął swoją pracę od budowy szpitali. Jako pierwszy powstał w Rudach. Dla pracowników majątku księcia leczenie było darmowe, inni płacili symboliczne kwoty. Opiekę medyczną sprawowali kolejni lekarze rudzkiego majątku. Warto dodać, iż Juliusz Roger rozbudował także szpital klasztorny w Pilchowicach oraz opiekował się sierocińcem w Lyskach koło Rybnika. W samym Rybniku rozpoczął budowę dużego szpitala dla kobiet, której zakończenia nie doczekał.Julisz Roger, w pamięci miszkańców Górnego Śląska, pozostanie także jako zbieracz pieśni ludowych, które już wtedy odchodziły w niepamięć. Początkowo, nie znając języka polskiego i śląskiej gwary, pomagała mu jedna z służących. Później na tyle opanował język, iż samodzielnie zbierał śląskie piosenki i ludowe przyśpiewki. Zapisywał to, co śpiewały kobiety w czasie pracy, rodzinnych urczystości i podczas różnych obrzędów. Drukiem wydał je w 1863 roku. Zbiór pieśni nosi tytuł "Pieśni Ludu Polskiego w Górnym Szląsku".
Juliusz Roger zmarł nagle 7 stycznia 1865 roku w czasie polowania w lasach koło Rachowic. Miał 46 lat. Pochowany został na rudzkim cmentarzu. Nad jego mogiłą wznosi się krzyż, którego fundatorem był książę Wiktor I. W rachowickim lesie, gdzie zmarł Roger, postawiono krzyż, który wznosi się na dużym, wykutym w kamieniu, sercu. Działalność takich ludzi jak rudzki lekarz Juliusz Roger przyczyniała się do prawdziwego pojednania śląskiej mozaiki ludnościowej. Był Niemcem, który jako lekarz całym sercem dbał o pracowników majątku rudzkiego, w większości polskiego pochodzenia, a jako człowiek zamiłowany w śląskiej ziemi, zbierał pieśni i ludowe przyśpiewki. Pamięć o dobrym doktorze wśród miejscowej ludności trwa przez pokolenia.
Skrzynka
Mikro pojemnik na podanych koordynatach. Skrzynkę może być trudno znaleźć przy dużej pokrywie śnieżnej. W środku znajduje się ołówek oraz pamiątkowe "rogerki" (ograniczona ilość).