
W PRL produkowano zastępczą czekoladę, tzw. wyrób czekoladopodobny. Dziś tych smaków nie sposób podrobić. W PRL-owskim wyrobie czekoladopodobnym masło kakaowe było zastępowane cukrem pudrem, tłuszczem kakaopodobnym z domieszką kakao i lecytyny, a jak było trzeba to i kawą Inką.
Różnica między tamtym, kryzysowym wyrobem czekoladopodobnym a współczesnym poza różnicą smaku jest taka, że funkcjonują "obok" prawdziwych czekolad więc są alternatywą, tamte były ZAMIAST....
Skrytka pod koordynatami +/- 5m, weź coś do pisania.
Proszę o komentarze, Wasze wrażenia, opinie, spostrzeżenia