Skip to content

(AW2) Bezpośrednia przyczyna Traditional Cache

This cache has been archived.

VarsovianReviewer: Skrytka jest zbyt długo nieaktywna, więc jestem zmuszony ją zarchiwizować.

More
Hidden : 3/19/2014
Difficulty:
1.5 out of 5
Terrain:
1.5 out of 5

Size: Size:   small (small)

Join now to view geocache location details. It's free!

Watch

How Geocaching Works

Please note Use of geocaching.com services is subject to the terms and conditions in our disclaimer.

Geocache Description:

Akcja Wilanów była to operacja bojowo- represyjna wykonana wspólnie przez batalion “Zośka” i odział specjalny “Osjan”. Wymierzona została w mieszkańców Kępy Latoszkowej, potomków Olędrów którzy od dawna zamieszkiwali te tereny, a w czasie wojny podpisali volkslisty i współpracowali z okupantem, szpiegowali i donosili na Polaków


W miesiąc po wpadce na Kępie Zawadowskiej, dowódcy z Armii Krajowej odpowiedzialni za szkolenie młodych żołnierzy, niepomni na poprzednie tragiczne, mające miejsce przed miesiącem wydarzenia, zorganizowali kolejne ćwiczenia w rejonie Kępy Latoszkowej, gdzie mieszkali osadnicy niemieccy, wrogo nastawieni do wszystkiego co polskie.

W niedzielne przedpołudnie, 9 maja 1943 r. grupa ok. 50 żołnierzy podziemia, podzielona na kilka oddziałów rozpoczęła ćwiczenia na południe od Wilanowa. Głównym miejscem koncentracji całej grupy, był kościół św. Elżbiety w Powsinie, gdzie na jedną z Mszy św. przybyli kolejką wilanowską , młodzi konspiratorzy, by odbyć kolejne szkolenie wojskowe. Jedna z grup w składzie: dowódca kpr. podchor. Kazimierz Grott „ Sęp”, podchorążowie Jerzy Wieczorkowski, Witold Chmielewski, bracia Stanisław i Tadeusz Kulińscy oraz dwie łączniczki Jadwiga Budna i Olena Chrzanowska, dostała od por. Zbigniewa Ziembińskiego rozkaz zorganizowania zasadzki na drodze prowadzącej z Powsina w kierunku Wisły. Patrol, podobnie jak przed miesiącem łącznościowcy, praktycznie nie był uzbrojony, posiadając na swym uzbrojeniu stary pistolet i jeden granat. Drużyna na miejsce zasadzki wybrała zarośla pomiędzy wsiami Latoszki i Kępa Latoszkowa. Już po krótkim czasie zostali zauważeni przez mieszkającego w pobliżu polskiego renegata S. Sz., który powiadomił o podejrzanych osobach zaczajonych w zaroślach,  swoich sąsiadów Niemców. Ci zaś uzbroiwszy się otoczyli ćwiczącą  grupę  i wezwali ją do poddania się. Na widok wrogo nastawionych volksdeutschy Wieczorkowski odbezpieczył granat i rzucił w stronę atakujących, jednak równocześnie dostał śmiertelny postrzał w brzuch od Augusta Borucha*. Dowódca „ Sęp” rozkazał wycofać się. Obie łączniczki znalazły schronienie w zabudowaniach gospodarczych Mikołaja Kazubskiego, który swoją odwagą, godną polskiego patrioty, uratował im życie. Natomiast dowódca grupy Kazimierz Grott znalazł schronienie, przed goniącymi go Niemcami i polskimi zdrajcami, w gospodarstwie innego polskiego patrioty Szczepana Kłosa. Gdy niebezpieczeństwo minęło, wyszedł z ukrycia i  szybko pobiegł w kierunku Powsina, by powiadomić pozostałych o tym co się stało pod Kępą Latoszkową. Niemcy go nie zauważyli, natomiast z  okrzykami na ustach  „trzymajcie bandytów” wspomagani przez  polskiego odszczepieńca  J. W. rzucili się w pogoń za pozostałymi trzema partyzantami, którzy przez pola uciekali w kierunku Powsinka. Niemcy, starsi wiekiem, nie dali rady dogonić młodych konspiratorów, wyręczył ich wspomniany zdrajca, który na rowerze dogonił ich półtora kilometra od miejsca potyczki. Bracia Kulińscy przekonywali go, że nie są bandytami, tylko żołnierzami Polskiego Państwa Podziemnego, ofiarowując mu za uwolnienie złoty sygnet. W.  sygnet wziął, ale i tak doprowadził zatrzymanych do żandarmów, którzy powiadomieni przez kolonistów, przybyli na miejsce zajścia do Kępy Latoszkowej. Po pewnym czasie żandarmi i koloniści rozstrzelali zatrzymanych żołnierzy w miejscu, gdzie wcześniej zginął pchor. Jerzy Wieczorkowski. Przed egzekucją jeden z braci Kulińskich powiedział do kolonistów:  „Pamiętajcie, że nasz komendant nas pomści”. Wkrótce po tej zbrodni zapadła decyzja, ze Polskie Państwo Podziemne nie może pozostawić tej sprawy, bez wymierzenia kary wszystkim winnym śmierci żołnierzy podziemia. Kierownictwo Walki Podziemnej wydało wyrok – zniszczyć zdradziecką wieś. Przestroga Kulińskiego skierowana do kolaborantów i volksdeutschy zaczęła się materializować. Wywiad AK ustalił szczegóły tragicznego zajścia i dostarczył danych mających umożliwić przeprowadzenie akcji odwetowej na Kępie Latoszkowej. Ustalono również winnych śmierci żołnierzy AK wydając na nich wyroki śmierci. Byli to polscy renegaci: S. Sz. , J. W. i jego bracia oraz koloniści – volksdeutsche: August Boruch, Karol Boruch, Piotr Jops i inni. Termin Akcji „Wilanów” ustalono na 26 września 1943 r. Akcja ta składała się z trzech zsynchronizowanych ze sobą ataków osłonowo – odciążających na obiekty policyjno – wojskowe w samym Wilanowie i czwartego – właściwego, mającego na celu wymierzenie kary mieszkańcom Kępy Latoszkowej.

Zródło: wiadomości wilanowskie

Następny kesz serii GC5OKWN, poprzedni GC5OKQR

Additional Hints (Decrypt)

tyrobxb

Decryption Key

A|B|C|D|E|F|G|H|I|J|K|L|M
-------------------------
N|O|P|Q|R|S|T|U|V|W|X|Y|Z

(letter above equals below, and vice versa)