W budynku naprzeciwko u Sióstr Szarytek zarezerwowano wcześniej miejsca dla rannych w akcji szturmowców</p>
<p> W trakcie jazdy zmarł na wskutek ran "Ziutek". Obydwu żołnierzy (w akcji poległ "Kazik") pochowano 50-80 metrów od budynku od strony ulicy Wesołej. W cztery dni póżniej niejako oficjalnie w nie malowanych trumnach zostali przewiezieni do Warszawy i pochowani na Cmentarzu Wojskowym. Niemcy nie prowadzili w Chylicach żadnych poszukiwań. A o samej akcji siostry nic nie wiedziały</p> <p> Ranni "Boy" i "Witold Czarny" nazajutrz 27 września 1943 r. popołudniu zostali zabrani karetką Szpitala Maltańskiego</p>
<p> Sanitariuszka "Marta" wraz z "Xięciem" odjechali kolejką do Warszawy. Wcześniej "Marta" musiała zrobić mu umiejętny opatrunek, by wyglądał mniej podejrzanie ("Xiążę był ranny w twarz).</p>
<p> Pozostali mniej ranni chłopcy pojechali w kierunku Góry Kalwarii gdzie w przyszłości będzie ostatni kesz serii
Poprzedni kesz serii GC5OQ3K