
Zapraszam do odwiedzenia małego budynku na dawnym przystanku kolejowym Podgórze – Miasto (obecnie Kraków – Krzemionki), wzniesionego w 1899 r. W latach 1950 – 1960 przebudowano układ torowy w rejonie przystanku. Przebudowano łuki i dodano drugą parę torów łączących Kraków Płaszów z Bonarką. W okolicy przystanku tory kolejowe przełożone zostały na drugą północną stronę budynku. W związku z tym budynek nie stoi teraz równolegle do torów, co można uznać za ciekawostkę budowlaną.
Ta mała stacyjka była częścią wielkiego przedsięwzięcia. Wszystko zaczęło się od wizji wiedeńskiego bankiera Salomona Mayera von Rothschilda w 1834 roku. Dzięki niemu (i innym) rozpoczęto badania studyjne nad trasą przebiegającą z Triestu przez Wiedeń, prawym brzegiem Wisły przez Zator, Skawinę i Podgórze do Bochni. Słusznie przewidywano, że kolej przyniesie duże zyski, ułatwi transport węgla ze Śląska oraz soli wydobywanej w Bochni i Wieliczce. Dnia 04.03.1836 r. Dom Bankowy Rothschildów uzyskał koncesję na budowę. Wszystko wymyślono z ogromną dbałością o szczegóły. Nawet na tak małych stacjach jak ta, dużą wagę przywiązywano do detali (stylowe lampy, dzwony szlakowe, pompy wodne i ławki, zegary, jednolite napisy, tabliczki kilometrażowe podające odległość od Wiednia) i do zieleni. Przy każdym budynku zaprojektowane były ogrody. Przewidywano nasadzenia drzew, krzewów i pnączy porastających werandy osłaniające przestrzeń między ścianą dworca a torem, klomby kwiatowe, gazony oraz szpalery żywopłotowe zaznaczające granice ciągów komunikacyjnych na stacjach oraz na otwartej przestrzeni zabezpieczające tory przed nawiewaniem śniegu. Niestety ale dziś trudno dopatrzyć się w okolicy śladów tych detali.
UWAGA skrytka znajduje się w stosownym oddaleniu od torowiska z dala od miejsc niebezpiecznych lub o ograniczonym dostępie. Nie ma potrzeby zbliżania się do torów ani nawet wchodzenia na peron! Sposób ukrycia intuicyjny, i nie utrudniony, zamysłem autora jest by skrytka była dostępna dla niepełnosprawnych.
Powodzenia!