Stryker: Brak znalezień przez rok w miejscu, gdzie nie da się dojechać samochodem a najbliższa inna skrytka znajduje się w odległości ponad 10km to nic nadzwyczajnego ;-) Tutaj faktycznie wszystko wskazuje na to, że kesz nadaje się do archiwum. Fizyczny pojemnik (o ile jeszcze jest na miejscu) zostanie zabrany "przy okazji".
Za LGD "Stobrawski Szlak":
Straciliśmy miejsce niezwykłe, miejsce wyjątkowe, z klimatem, jakiego na próżno szukać w okolicy. Straciliśmy fragment naszej historii, historii tych ziem. Pozostało jedynie puste miejsce w lesie i pamięć o Wilczej Budzie.