Tama na rzece Giłwa wypływającej z jeziora o tej samej nazwie. Reguluje brzegi rzeki, aby ta nie wylewała się na okoliczne pola i pastwiska. Także świetne miejsce do połowu ryb można tam spotkać leszcze, płocie, okonie szczupaki. Brzeg porastają grążel żółty i grzebień biały. Bez problemu można tam też szukać ochłody w gorące dni. Choć nie koniecznie popływać, bo nie jest tam zbyt głęboko.
Aby dostać się do skrytki należy iść do mostku w stronę jeziora wąską ścieżką wzdłuż rzeki. Następnie Przekroczyć tamę. Nurt rzeki w tym miejscu nie jest mocny, dno jak cała tama jest betonowe. Nie istnieje dojście „suchym lądem”, ponieważ tama od północnej strony graniczy z pastwiskiem.