Rzeka, nad którą koncertują Wilgi
Wystarczy w pogodny dzień pójść nad brzeg Wilgi, by wysłuchać wyjątkowego koncertu. Śpiewają tam wilgi, piękne, duże, żółte chronione ptaki. To rzeka w wielu miejscach dziewicza, nie do końca odkryta, ale i trochę zapomniana. Zasługuje na to, by poznać ją na nowo. Przecież jej walory doceniono już w latach trzydziestych minionego wieku budując w gminie Wilga Osiedle Turystyczno-Sportowe o tej samej nazwie. To przytulone do rzeki miejsce było chętnie odwiedzane przez warszawiaków. Przyjeżdżali tam odpocząć od miejskiego zgiełku, polubili przyjazny klimat i bliskość aromatycznych, sosnowych lasów. Dzisiaj Wilga jest gościnna nie tylko dla tych, którzy lubią wylegiwać się na jej brzegach. Na pozór leniwa rzeka ma odcinki z dużym spadkiem i wartkim nurtem idealnie nadające się do turystyki kajakowej. Niestety, w planach zagospodarowania dorzecza Wisły planowane są trzy duże inwestycje wodne na Wildze w okolicach Garwolina. Mają uregulować rzekę. Istnieje jednak duże prawdopodobieństwo, że wraz z regulacją Wilgi bezpowrotnie zniknie jeden z piękniejszych zakątków Mazowsza.