Julian Filipowicz - ps. "Pobóg", "Róg","Kogan" (ur. 13 września 1895 we Lwowie, zm. 14 sierpnia 1945 w Otwocku) – generał brygady Wojska Polskiego. Absolwent szkoły realnej we Lwowie, następnie student tamtejszej politechniki.
Po wybuchu I wojny światowej wstąpił do Legionów Polskich (sierpień 1914 – lipiec 1917), gdzie walczył w 1 Pułku Ułanów dochodząc do stopnia wachmistrza sztabowego. W 1917 roku ukończył Oficerską Szkołę Kawalerii w Ostrołęce. 23 lipca 1917 roku, po kryzysie przysięgowym, został wcielony do armii austriackiej, z której jednak zdezerterował i wstąpił do Polskiej Organizacji Wojskowej na Zamojszczyźnie.
Od listopada 1918 do 1928 służył w 11 Pułku Ułanów Legionowych zajmując kolejno stanowiska dowódcy szwadronu, dywizjonu i pełniącego obowiązki dowódcy pułku. Razem ze swoim pułkiem uczestniczył w wojnie z bolszewikami. W latach 1928-1930 był słuchaczem Wyższej Szkoły Wojennej w Warszawie. Po ukończeniu szkoły i uzyskaniu dyplomu naukowego oficera dyplomowanego wyznaczony został na stanowisko dowódcy 7 Pułku Ułanów Lubelskich w Mińsku Mazowieckim. W lipcu 1935 objął dowództwo 3 Pułku Strzelców Konnych w Wołkowysku.
W czerwcu 1939 powierzono mu dowództwo Wołyńskiej Brygady Kawalerii w Równem. Poprowadził brygadę podczas kampanii wrześniowej, przechodząc szlak bojowy od Mokrej przez Warszawę aż po bitwę pod Tomaszowem Lubelskim.
Uniknąwszy niewoli, włączył się w działalność konspiracyjnej Służbie Zwycięstwu Polski. Po powstaniu Związku Walki Zbrojnej stanął na czele okręgu krakowskiego, a we wrześniu 1941 roku objął okręg białostocki. Z powodu ciężkiej choroby (po torturach i ucieczce z więzienia na Montelupich) urlopowany i przeniesiony do rezerwy osobowej. Przed powstaniem powołany do sztabu Komendy Głównej AK, nie dotarł z powodu wkroczenia Rosjan.
Chorował na gruźlicę, umieszczony przez AK w prywatnym pensjonacie w Otwocku. Jako powikłanie gruźlicy rozwinął się u niego rak płuc. Zmarł w 1945 roku w Otwocku na skutek wylewu krwi wywołanego nowotworem i został pochowany na tamtejszym cmentarzu parafialnym.
Z opinii służbowej: Wybitny. Charakter silny i wypróbowany. Energiczny, z inicjatywą, o szybkiej decyzji. Wybitne zdolności dowódcze. Świetny żołnierz i zawołany kawalerzysta. Pracy sztabowej nie lubi.
Żonaty z Heleną z Marchlów Szelochową, nie miał dzieci.
