

ortoreksja
O miejscu:
Zaczyna się całkiem niewinnie, jak wszystkie uzależnienia. Pewnego dnia postanawiasz, że nie tkniesz nigdy więcej czegokolwiek, co jest niezdrowe. Cel jest szlachetny. Początkowo stosujesz jakieś zdrowe diety. Potem sama/sam precyzyjnie układasz swój jadłospis. Stopniowo eliminujesz coraz więcej produktów, zostawiając na liście jedynie te, które wydają się niczym nie skażone. I tak krok po kroku wpadasz w ortoreksję – obsesję na punkcie zdrowego jedzenia.Co jest niepokojącego w tym, że chcemy się zdrowo odżywiać? W dobie uwielbienia dla śmieciowego jedzenia, patologicznej otyłości, żywności faszerowanej chemią, mutowanej genetycznie, zdrowy styl życia wydaje się być potrzebnym antidotum.
Co to jest ortoreksja Ortoreksja ( orthorexia ) jest obsesją na punkcie spożywania właściwego jedzenia. Co jest uznane za „właściwe jedzenie” zależy od indywidualnych preferencji ortorektyka. Cierpiący na ortoreksję przykłada patologiczną wręcz wagę do tego, aby jadać wyłączenie pokarm, który uznaje za zdrowy. Ortorektyk poświęca na myślenie o jedzeniu i planowaniu posiłków więcej czasu niż na cokolwiek innego. Życie ortorektyka obraca się wokół jedzenia. Wszelkie inne sprawy tracą na znaczeniu. Narzuca sobie bardzo restrykcyjny reżim żywieniowy, a za każde złamanie tych zasad karze siebie, zwykle jeszcze większym reżimem. Na tej samej zasadzie ortorektyk premiuje swoje dobre zachowanie. Jeśli na przykład uda mu się nie ulec pokusie i uniknąć pokarmu „nieczystego” – nagradza się. Nagrodą jest odstawienie kolejnego pokarmu. Ofiarami ortoreksji padają najczęściej kobiety. Zaburzenie to jest charakterystyczne dla społeczeństw bogatych.
Czego z założenia unika ortorektyk
drobiu i nabiału – ponieważ przekonany jest o zawartości w nich antybiotyków i hormonów
wieprzowiny – może być zakażona pryszczycą wołowiny – może zawierać priony wywołujące u człowieka chorobę Creutzfeldta – Jakoba
wędlin – ze względu na występowanie w nich środków konserwujących (azotyny i azotany)
warzyw i owoców – z obawy przed zawartością w nich metali ciężkich i pestycydów żywności zawierającej sztuczne barwniki
ryb – ze względu na obecność metali ciężkich
produktów zbożowych – z uwagi na zawartość chemicznych polepszaczy
Twórca definicji ortoreksji odkrył ją u siebie Steven Bratman, bo to o nim mowa, w dzieciństwie chorował on na alergię. Leczenie wykluczało z jego diety pszenne pieczywo i produkty mleczne. Z upływem lat eliminował kolejne i kolejne produkty. Smak wielu potraw był mu całkowicie obcy. Wkrótce obawa przed jedzeniem, które mogłoby mu zaszkodzić przybrała kształt obsesji. Bratman spędzał po kilka godzin dziennie skrupulatnie przygotowując sobie posiłki, zaczytywał się w nowoczesnych dietach, był ekspertem najnowszych trendów żywieniowych. Jadł wyłącznie żywność ekologiczną i tylko o niej chciał i potrafił rozmawiać. Zaczął unikać przyjaciół, którzy go nie rozumieli. Dopiero, gdy ukończył medycynę zorientował się, że to z nim dzieje się coś złego. W jego gabinecie lekarskim pojawiali się pacjenci, którzy cierpieli z powodu obsesji żywieniowej. Jedzenie wypełniało praktycznie wszystkie ich myśli. Obserwując ich alienację od społeczeństwa i samotność Bratman widział siebie. Wtedy zrozumiał, że ich zachowanie to nie uwielbienie dla tego, co zdrowe tylko choroba, która wymaga leczenia. Aby przestrzec innych, nie tylko zdefiniował nową chorobę, ale też w 1997 roku wydał książkę „W szponach zdrowej żywności.” Nowo zdiagnozowaną jednostkę chorobową określił mianem orthorexia nervosa. W ten sposób do kręgu chorób żywieniowych o podłożu psychologicznym, czyli anoreksji (jadłowstręt psychiczny) i bulimii (żarłoczność psychiczna), dołączyła – ortoreksja. Termin orthorexia nervosa pochodzi z języka greckiego (od słów orto – prawidłowy, dobry i oreksis – pożądanie, apetyt).
SKRYTKA:
Zalecam szukanie wieczorową porą .Samochód możesz zaparkowac niedaleko ukrycia skrytki. Skrtyka,to pojemnik jak po filmie ,mieści logbook , zabierz proszę ze soba coś do pisania .