Pawilon handlowy Spółdzielni Mieszkaniowej w Inowrocławiu. Powstał na początku lat 80-tych i przez wiele lat był praktycznie jedynym miejscem zakupów mieszkańców osiedla Rąbin...
Dawniej:

Obecnie:


Projekt przebudowy:

Wielokrotnie miały miejsce pożary - m.in. jednego ze sklepów meblowych (notabene od pewnego czasu tam są same sklepy meblowe, nie licząc bankomatu :) )

Cytaty z wiadomości lokalnych:
10/11/2011 - Informację o pożarze straż pożarna otrzymała o godz. 2:36. Do akcji skierowano dwudziestu dwóch strażaków z siedmiu zastępów. - Po przyjeździe na miejsce strażacy zastali palący się sklep meblowy i instalacyjny w pawilonie handlowym. Pożar bardzo szybko się rozprzestrzeniał. Języki ognia wychodziły na zewnątrz przez okna, a wewnątrz panowało bardzo duże zadymienie - informuje mł. kpt. Ireneusz Taraszka.
W sklepie meblowym spaleniu uległy zabudowa kuchenna, stoły i komody, a w sklepie instalacyjnym wyposażenie magazynowe pomieszczenia socjalno-biurowego. Przyczyna pożaru nie jest jeszcze znana, a dochodzenie w tej sprawie prowadzi policja, która najprawdopodobniej powoła biegłego. W budynku na szczęście nie było ludzi, dlatego nikt nie odniósł obrażeń. Straty wynoszą około 200 tys. złotych.
Przyczyny i wszelkie okoliczności pożaru ustali prokuratorskie śledztwo prowadzone przez inowrocławską prokuraturę
19/11/2013 - Po niespełna dziesięciu dniach od pożaru pawilonu handlowego na Rąbinie przy ul. Wojska Polskiego dziś w nocy budynek znów zajęły płomienie ognia. Zgłoszenie o pożarze oficer dyżurny straży pożarnej otrzymał o godz. 3:30. Świadkowie zdarzenia relacjonowali, że na pierwszym piętrze sklepu meblowego widać ogień i duże ilości dymu.
- Na miejsce wysłanych zostało dziesięć zastępów straży pożarnej, w tym osiem jednostek PSP, jedna z OSP Mątwy i jedna z wojskowej ochrony przeciwpożarowej z ul. Jacewskiej - informuje kpt. Artur Kiestrzyn.
Pożar był duży, ponieważ uszkodził całe wyposażenie sklepu wraz z zapleczem. Zniszczeniu uległa również konstrukcja dachu, który to strażacy musieli częściowo rozebrać, aby dotrzeć do zarzewia ognia. W tej chwili ogień został już ugaszony, a obiekt przekazany właścicielowi.
Przyczyny na razie nie są znane, zbada je policja. Na szczęście w środku nie było ludzi, stąd też nikt nie ucierpiał. Trudno jeszcze oszacować straty finansowe, ale na pewno będą one znaczne.
Ciekawostka - tak odśnieżano dach pawilonu po tragedii w hali w Katowicach - zwróćmy uwagę na BHP i bezpieczeństwo przechodniów :)

W poniedziałkowe przedpołudnie odśnieżano dachy pawilonu KSM przy ulicy Wojska Polskiego. Niestety, część śniegu zrzucano także na pobliski chodnik.
