O miejscu:
Ktokolwiek w dzieciństwie oglądał Niekończącą się opowieść, (pierwszą część, z 1984 roku, tam gdzie fragmentem ścieżki dźwiękowej była piosenka Limahla), na pewno świetnie pamięta Gmorka. "W dzieciństwie" jest sprawą kluczową, bo tylko wtedy mieliście szansę się go bać, a miejsce, w które Was zapraszam pokaże cały swój klimat. Kiedy tutaj trafiłam, od razu pomyślałam: "Taaak.. Gmork mógłby tutaj mieszkać..."
Krótkie info dla niewtajemniczonych: Niekończąca się opowieść to piękna baśń, w której główny bohater spotyka fantastyczne stwory i walczy o przetrwanie krainy Fantazji. Fantazję ogarnia nicość, bo ludzie tracą nadzieję i zapominają o swoich marzeniach. Każdy z nas może ją uratować :)
Tych bardziej praktycznych i mocno stąpających po ziemi zapraszam natomiast na krótki spacer do Kawerny Pychowice II i III. Prowadzi do nich sztuczny wąwóz mocno wcinający się we wzgórze. Wejścia do obydwu kawern są bardzo blisko siebie. Zdają się być niepozorne, ale w środku jest zaskakująco dużo miejsca. Obydwie zostały wykute na początku I wojny światowej.
Po znalezieniu kesza zachęcam do spaceru po lesie. Jest tutaj mnóstwo ścieżek, a i okolica wyjątkowo ładna.
Skrytka:
Kesz schowany na współrzędnych, ale te mogą być nieco niedokładne. W takich miejscach GPS często wariuje, dlatego zachęcam do skorzystania z hinta. Nigdzie nie trzeba się wspinać, ani wyczyniać akrobacji na skałkach schodząc w dół. Do kesza prowadzi ścieżka. W pojemniku znajdziecie trochę fantów i certyfikat dla pierwszego znalazcy.