TABLICA L. ORSKI Traditional Cache
-
Difficulty:
-
-
Terrain:
-
Size:
 (micro)
Please note Use of geocaching.com services is subject to the terms and conditions
in our disclaimer.
Kierowca rajdowy L. Orski - rozbijał się około pięćdziesięciu razy. Nierzadko już na pierwszym odcinku specjalnym. Jeździł ostro, „po szpitalnemu”. Przez tę jazdę nazywano go Ułanem.
- Kiedyś koledzy żartowali, że zaskoczyłbym kibiców, gdybym zrobił koziołka autem jeszcze na starcie - śmieje się.
Kiedy Orski startował, nie było szkół, które uczyłyby, jak jeździć. Obowiązywała zasada: jak się nie przewrócisz, to się nie nauczysz.
- To było bardzo zamknięte środowisko, w którym nie dzielono się ani wiedzą, ani doświadczeniem - mówi.
Raz trafił do szpitala z poważnym urazem kręgosłupa. Jechał 200 km/h.
To był styczeń 1988 roku. Okolice Kłodzka. Droszków. Świadek tamtego zdarzenia do dziś nie wierzy, że kierowca i pilot mogli wypadek przeżyć.
- Ścigałem się o mistrzostwo Polski - mówi. - Byłem wicemistrzem i ścigałem się z Marianem Bublewiczem. Wiedziałem, że wygrywam. Wyleciałem na małym łuku, ścinając po drodze trzy drzewa.
PAMĚTNÍ TABULE L. ORSKÉHO
Automobilový závodník L. Orski havaroval asi padesátkrát. Často již v první speciální etapě. Jezdil riskantně, „na hranici možností”. Proto jej lidé nazývali go Hulánem.
- Kdysi kamarádi žertovali, že bych diváky překvapil jen tehdy, kdybych obrátil auto na střechu už na startu – směje se.
Když závodil Orski, nebyly ještě školy, které by učily, jak správně jezdit. Platilo pravidlo: dokud se nevybouráš, tak se to nenaučíš.
- Byla to velice uzavřená společnost, kde se nikdo nedělil ani svými vědomostmi ani zkušenostmi - říká.
Jednou se dostal do nemocnice s vážným úrazem páteře. Jel 200 km/h.
Byl leden roku 1988. Okolí Kladska. Droszków. Svědek té havárie dodnes nevěří, že řidič a navigátor mohli nehodu přežít.
- Závodili jsme o mistrovství Polska - vypráví. Byl jsem vicemistrem a soupeřil jsem s Marianem Bublewiczem. Věděl jsem, že vyhrávám. Vyletěli jsme z cesty na malé zatáčce a cestou jsme porazili tři stromy.
L. ORSKI’S PLAQUE
Racing driver Lesław Orski crashed his car about fifty times, often during the first special stage. He drove like a maniac, very risky. That is how he got his nickname: Ułan (Uhlan).
“My friends joked one time that if I really wanted to surprise my supporters, I should do a somersault with my car on the starting line,” he says laughing.
When Orski competed, there were no schools that taught how to drive like that. The rule was simple: if you don’t fall, you won’t learn.
“It was a very closed circle and no one was willing to share their knowledge or experience,” he adds.
After one of the accidents, he was hospitalized with a serious spine injury. He drove 200 kph.
It was January 1988. Droszków near Kłodzko. A witness to that crash still cannot believe that the driver and his pilot survived the accident.
“It was a race for the Polish championship,” says Orski. “I was second and raced against Marian Bublewicz. I knew I was going to win. I skid off the road on a small bend, cutting down three trees along the way.”
Additional Hints
(Decrypt)
zntarglx
Treasures
You'll collect a digital Treasure from one of these collections when you find and log this geocache:

Loading Treasures