Kiedy kłobuk zadomowił się już w ciepłej izbie, zaczynał dbać o majątek swojego gospodarza; przynosił mu różne dobra, kradnąc je innym mieszkańcom wsi. W zamian za to należało mu zapewnić miejsce do spania, na przykład starą, wyścieloną puchem beczkę oraz pożywienie. Z czasem jednak niektórzy gospodarze kierowani wyrzutami sumienia, bądź "przesytem" otrzymanych dóbr, decydowali się wygonić kłopotliwego pomocnika. Niestety, wtedy kłobuk stawał się agresywny, lecz mimo to szybko znikał, a razem z nim wszystko, co zdążył do tego momentu ofiarować opiekunom.

Jean Lurçat "Black Rooster", fragment
Poszukiwaczy proszę o rozważne i dokładne odkładanie pojemnika/maskowania. Powodzenia!