Jej początki sięgają 1893 roku, kiedy to siedmiu mężczyzn – Emil Schonfeld, Kazimierz Matecki, Ludwik Rossman, Ludwik Fijałkowski, Stanisław Rostowski, Aleksander Radzikowski i Karol Strassburger - powołało do życia „Towarzystwo Udziałowe Specyjalnej Fabryki Armatur”, produkujące wyposażenie dla przemysłu cukierniczego, spożywczego i gorzelniczego. Na kapitał zakładowy firmy złożyły się oszczędności przeznaczone na posagi siedmiu córek założycieli. Znalazło to odbicie w charakterystycznym znaku firmowym, na który wybrano symbol „P7P“, powszechnie odczytywany jako Posag 7 Panien.
Jak był pokaźny? Tego nie wiadomo. Znane są natomiast imiona siedmiu córek przedsiębiorców: Hanna, Jadwiga, Wanda, Helena, Stanisława, Eliza i Aniela
Lata 1854 - 1902 to dynamiczny rozwój Towarzystwa „Armatur”, przypadający na okres rewolucji przemysłowej. Zakres działalności fabryki rozszerzył się m.in. o produkcję elementów centralnego ogrzewania i wodociągów miejskich, a także stacjonarnych silników spalinowych. Wprowadzenie tego zaawansowanego technologicznie asortymentu pociągnęło za sobą potrzebę odświeżenia znaku graficznego, który miał podkreślać nową erę w historii firmy. W ten sposób „Ursus“, wówczas powszechnie kojarzony z powieścią „Quo vadis” Henryka Sienkiewicza, zastąpił dotychczasową markę „P7P“. W 1910 roku fabryka została przeniesiona do wsi Wola, a pięć lat później, po zniszczeniu jej przez wycofującą się z Polski armię rosyjską, powróciła do Ursusa.
Choć nazwa firmy i jej znak graficzny uległy zmianie, a sama firma wyprowadziła się z terenu fabryki, niezwykłą historię upamiętnia ulica Posag 7 Panien, która została wytyczona już w latach 20. XX wieku.
A teraz pytanie – ilu wśród siedmiu szczęśliwych ojców posażnych panien było inżynierów (X) a ilu przedsiębiorców (Y)?
Wzór pozwoli wyliczyć koordynaty, które doprowadzą Was do skrytki:
N 52° 12.X*Y*10+X*Y E 020° 52.(X!+Y!)*10+((2*X+Y)*8)+2