Jeśli jednak latające straszydła kogoś nie zrażają, to idąc ścieżką wzdłuż Wisły zapędzimy się w nieco zachaszczone tereny. Kesz podwieszony jest na drzewku rosnącym w pobliżu drogi. Aby go podjąć, trzeba wejść nieco w górę, ale niewiele, około metra. Nie powinien on sprawić specjalnej trudności. Jednak warto mieć pełne buty, długie spodnie, i spray przeciw komarom.