

Cmentarz epidemiczno-wojenny w Bytomiu-Łagiewnikach
Niemal zupełnie zapomniany cmentarz epidemiczny z XIX wieku oraz mogiła wojenna, w której grzebano między innymi jeńców wojennych w czasie pierwszej i drugiej wojny światowej.
Położony na uboczu cmentarz epidemiczny w Bytomiu-Łagiewnikach pochodzi prawdopodobnie z pierwszej połowy XIX wieku.
Pierwotnie był przeznaczony dla ofiar epidemii cholery, tyfusu i innych groźnych chorób zakaźnych, okresowo nawiedzających okolicę.
Niegdyś znajdowało się na nim więcej nagrobków. Do dziś przetrwał tylko jeden – niewielka, wykonana z białego marmuru płyta, poświęcona pamięci maleńkiej Idy Hory, pięciomiesięcznego niemowlęcia, zmarłego 28 marca 1874 roku.
Obok delikatnych, ledwie dziś widocznych zdobień, możemy odczytać smutny napis: „Ruhe sanft, geliebter Engel” – „Spoczywaj w pokoju, kochany Aniołku”.
W czasie pierwszej i drugiej wojny światowej miejsce to było ponownie wykorzystywane jako cmentarz – tym razem jako kwatera wojenna. Grzebano tam między innymi jeńców zatrudnionych w kopalni „Łagiewniki”.
Cmentarzyk epidemiczno-wojenny w Bytomiu-Łagiewnikach jest dziś miejscem niemal zupełnie zapomnianym.