Parafia i kościół w Grodzisku, a zatem najprawdopodobniej i przykościelny cmentarz powstały w roku 1355. Parafia obejmowała nie tylko wieś Grodzisko (pierwotna nazwa osady), ale również okoliczne i niekiedy bardziej odległe wsie, takie jak: Kady, Musuły, Radonie, Zalesie, Holendry, Kuklówkę, Jaktorów, Chylice, Chlewnię, Zabłotnię, Chrzanów Duży, Odrano Wolę, Kałęczyn, Jordanowice, Poświętne i Wólkę Grodziska. Zmarłych z całej parafii jak też Grodziska, który stopniowo rozwijał się uzyskując w 1522 r. prawa miejskie, grzebano na przykościelnym cmentarzu.
Jak wyglądał ów cmentarz? W założeniach ogólnych – tak jak wszędzie w ówczesnej Europie i Polsce. Nie było tam żadnych pomników i inskrypcji, gdyż te, jak również kosztowne epitafia były w tamtej epoce udziałem ludzi zamożnych, których chowano w niszach, pieczarach pod bocznymi kaplicami lub pod posadzka w kościele. Nierzadko na ówczesnych cmentarzach rozkwitał handel, a nawet wypasano zwierzęta. Proboszczowie zapobiegali temu stopniowo grodząc cmentarze. Cmentarz grodziski, na którym od południowej strony znajdowała się drewniana dzwonnica, a naprzeciw kostnica, ogrodzony był balami drewnianymi. Ogrodzenie to spalili Szwedzi w czasie drugiego najazdu w roku 1705. Ówczesny proboszcz, ks. Franciszek Rogowski, zapobiegliwy administrator, zaczął cmentarz ogradzać murem. Dzieła dokończył jego następca, ks. Jan Klemens Mokronoski. W wieku XVIII w całej Europie rozpoczęła się akcja likwidacji cmentarzy przykościelnych ze względów higienicznych oraz lokalizacji nowych poza obrębem miast. W Polsce działania takie podjęto w połowie XVIII w. W wyniku rozporządzeń rządowych z 1817 i 1818 roku zlokalizowano cmentarz w Grodzisku „w polu”, ba taka nomenklatura ustaliła się powszechnie, między drogami do Radoń i Putki. Nie wykluczone, że już wcześniej podjęto postanowienie o tej lokalizacji, w każdym razie niewiele ponad trzy miesiące od daty wydanego rozporządzenia proboszcz grodziski, ks. Klemens Szaniawski dokonał w dniu 27 września 1819 r. poświęcenia cmentarza. W tymże roku liczba zmarłych w parafii osiągnęła pełna setkę.
Jedynym zachowanym dziś śladem po starym cmentarzu jest tablica wmurowana przy wejściu do kruchty kościoła po lewej stronie. Pochodzi ona z 1809 roku i została poświęcona księdzu Tarkowskiemu, który tu właśnie przez 45 lat był wikariuszem, a także jego przyjacielowi Szaniawskiemu. Po zamknięciu starego cmentarza jeszcze przez pewien czas chowano zmarłych z rodzin Mokronoskich i Miklaszewskich w podziemiach kościoła parafialnego, jednakże później zbudowano na nowym cmentarzu
Nowo powstały cmentarz zajmował niewielki obszar. W wykazie „wiadomości” o położeniu i stanie cmentarzy parafialnych obwodu warszawskiego z 15 listopada 1826 r. znajdujemy informacje, że w Grodzisku mieście „cmentarz w polu oparkaniony żerdziami dartymi w słupy dębowe ogrodzony” liczy 480 łokci i „żadnych funduszów z pokładnego nie mają”.
W latach następnych cmentarz był kilka razy powiększany. Po ostatecznym zajęciu Grodziska w 1915 r. Niemcy urządzili cmentarz dla swoich poległych żołnierzy w trójkącie zawartym między drogą do Putki a ul. Radońską i tę część oznaczyli betonowymi słupami, które stoją tu do dziś. Po odzyskaniu niepodległości część ta weszła w skład cmentarza, a środek owego trójkąta stanowiący wolny plac przeznaczono na grzebanie zmarłych. Tam między innymi pochowano pięciu żołnierzy poległych lub zmarłych na skutek odniesionych ran w wojnie polsko-bolszewickiej 1919-1920 r. W okresie okupacji hitlerowskiej w roku 1940 Niemcy nakazali splantowanie tych grobów chcąc przez to zachować tę część cmentarza jako wojskowy cmentarz niemiecki. Zapobiegając splantowaniu grobów przeniesiono szczątki żołnierzy polskich i pochowano je obok żołnierzy poległych jesienią 1939 r.
W latach 1924-25 ogrodzono cały cmentarz solidnym estetycznym murem, który dziś po ponad osiemdziesięciu latach istnienia wymaga tylko na niektórych odcinkach konserwacji.
W 1927 nowy proboszcz ks. Marian Tokarzewski w porozumieniu ze Starostwem Powiatowym wydziela obszar 465 m2 z nowej ziemi cmentarnej na użytek wszystkich wyznań „nierzymskokatolickich”, jak ewangelików, prawosławnych, mariawitów i innych, dla każdego określona ilość metrów kwadratowych.
Przez dziesiątki lat społeczeństwo otaczało cmentarz opieką. Świadczą o tym nie tylko bogate pomniki, ale również zadbane groby i skromne mogiły. Atmosferę powagi stwarza także piękny i bogaty drzewostan istniejący po dziś dzień, chociaż uszczuplony. Cmentarz parafialny w Grodzisku może pretendować do rangi cmentarza zabytkowego. Do tej pory kilkadziesiąt pomników i grobów uznano za zabytkowe. Pomniki i grobowce wymagają zabiegów konserwatorskich, przede wszystkim z myślą o zachowaniu oryginalnych form jakie dotrwały do naszych czasów.
Opr. Paweł Kółkiewicz
źródło: http://infogrodzisk.pl/historia/zabytki/74-cmentarz-w-grodzisku-mazowieckim
