Pierwszą linię kolejową szerokotorową o trakcji parowej oddano na Pałukach w 1887 r. - 62 lata po pierwszej na świecie kolei w Anglii między Stockton a Darlington. Nasza pałucka kolej o przebiegu południkowym połączyła 107 lat temu Gniezno z Nakłem przez Janowiec, Damasławek, Wapno i Kcynię. W dwa lata później tj. w 1889 r. oddano do użytku drugą na Pałukach linię kolejową ale o przebiegu równoleżnikowym, która połączyła Inowrocław z Wągrowcem i dalej z Krzyżem przez Pakość, Barcin, Żnin, Damasławek. Tym sposobem niewielka dotychczas miejscowość Damasławek stała się niespodziewanie głównym pałuckim węzłem kolejowym.
Jednocześnie oprócz kolei szerokotorowej po utworzeniu w 1887 r. powiatu żnińskiego przystąpiono do budowy Żnińskiej Kolei Powiatowej (Dojazdowej) popularnej wąskotorówki, której oddanie na odcinku Żnin-Ośno przez Rogowo świętowano w 1894 r. W następnym roku, tj. 1895 Żnin otrzymał połączenie kolejowe z Szubinem i Bydgoszczą i tym samym pod koniec XIX wieku stał się obok Damasławka najważniejszym węzłem kolejowym Pałuk.
Z początkiem XX wieku Janowiec, w 1905 r., otrzymał połączenie kolejowe ze Skokami. Najważniejszym jednak przedsięwzięciem pierwszych lat naszego wieku była budowa i oddanie w 1908 r. pałuckiego odcinka trasy kolejowej Poznań-Bydgoszcz przez Wągrowiec, Gołańcz, Kcynię, Szubin. Gołańcz otrzymała też równolegle połączenie kolejowe z Margoninem i dalej Szamocinem oraz Chodzieżą. W ten sposób takie miasta jak Wągrowiec i Kcynia nabrały charakteru ważnych węzłów kolejowych. Dalej systematycznie rozbudowywano Żnińską Kolej Powiatową, a jako ciekawostkę warto odnotować, iż Żnin w 1908 r. uzyskał połączenie z Ostrówcami - znaną miejscowością letniskową nad pięknym jeziorem otoczonym lasem i zarazem ważnym portem śródlądowym. Jednocześnie żnińska cukrownia budowała swoją sieć kolejki wąskotorowej do przewozu buraków cukrowych docierających z inwestycjami do majątków Królikowa, Sielca i Miastowic pod Kcynią.
Jeszcze przed I wojną światową zakończył się trwający przez ponad 20 lat proces budowy sieci linii kolejowych szerokotorowych i tych wąskotorowych na Pałukach. Było to jak na ówczesne czasy olbrzymie przedsięwzięcie realizowane w iście zawrotnym tempie.
Region Pałuk pod względem gęstości linii kolejowych plasował się na przełomie XIX i XX wieku w czołówce ziem Wielkopolski (ponad 11 km długości linii na 100 km2 powierzchni). Takie było wyzwanie tamtych czasów.