HAnaT czyli Harpus na Trasie:
Jakoś tak się złożyło, że w tym roku nie byłem jeszcze na Wyspie. I myślałem, że nie będę! A tu niespodzianka – i „niestety” się pojawię :)
Tradycją wizyt w okolicy stało się dostarczanie z Gdańska wszelkiej maści przedmiotów podróżnych. Oczywiście tradycji musi stać się za dość – więc i tym razem coś dowiozę. Od Was zależy czy będę zmuszony sam rozrzucić je po okolicznych keszykach :)
Zatem – będę czekał pod współrzędnymi od godziny 19:00. Spotkanie potrwa przynajmniej 30 minut, tj. minimum do 19.30.
Do zobaczenia!