Skip to content

Pomnik Sybiraków Multi-Cache

This cache has been archived.

Galician Reviewer: Arrchiwizacja nieregulaminowej skrytki

More
Hidden : 12/22/2015
Difficulty:
2 out of 5
Terrain:
3.5 out of 5

Size: Size:   small (small)

Join now to view geocache location details. It's free!

Watch

How Geocaching Works

Please note Use of geocaching.com services is subject to the terms and conditions in our disclaimer.

Geocache Description:


PL

O skrzynce

Aby obliczyć współrzędne skrzynki finałowej należy :

  1. Podejdz do „stage 1” i rozwiąż mały quiz dotyczący współrzędnych N :
  2. jaki napis widnieje na pomniku ?
  3. 49° 56.295 -A) JEŚLI ZAPOMNĘ O NICH TO TY BOZE ZAPOMNIJ O MNIE.
  4. 49° 56.128 -B) POLEGŁYM W ZAPOMNIENIU NA ZSYŁCE NA SYBIR
  5. 49° 56.256 -C) SPRAWIEDLIWYM WŚRÓD NARODÓW ŚWIATA I POLEGŁYM NA SYBERII
  6. Jakich dat nie ma na pomniku (roku) ?
  7. 7 = A= 1956
  8. 8 = A= 1918
  9. 4 = B= 1824
  10. 3 = B= 998
  11. 2 = C= 1939
  12. 1 = C= 2000

Wzór Do współrzędnych : N xx° xx.xxx E 018° 35.ABC

                           W miejsca "x" wstaw po kolei ciąg lidzb wyliczonych z zadania wyżej wyżej 

Przebieg Deportacji

W latach 1940 - 41 władze radzieckie przeprowadziły cztery wielkie operacje deportacyjne z okupowanych ziem polskich. Był to jeden z elementów polityki sowieckiej - przekształcanie i rozbijanie zastanych struktur społecznych i uzyskania pełnej kontroli nad ludnością. Przesiedlenia miały zarazem cel ekonomiczny: deportowanych wysyłano w rejony, gdzie ze względów geograficznych i klimatycznych trudno było ściągnąć wojenną siłę roboczą. Były to północne tereny Rosji europejskiej, Syberia, Kazachstan. Podstawą formalną owych akcji był Rozkaz NKWD ZSSR Nr 001223 z 11 października 1939 wraz z załączoną do niego "Instrukcją o trybie przeprowadzania deportacji antyradzieckiego elementu".

 

Na mocy specjalnego rozkazu Berii 29 stycznia 1940 r. utworzono centralną komisję nadzorującą przygotowania do operacji. Kierownictwo akcji powierzono zastępcy Ludowego Komisarza Spraw Wewnętrznych W. Mierkułowowi. Podlegali mu odpowiedzialni za wysiedlenia na tzw. Zachodniej Białorusi Ł. Canowa i tzw. Zachodniej Ukrainie I. Sierow. Na szczeblu obwodów kierownictwo nad operacjami miało należeć do naczelników Zarządów Obwodowych NKWD. Podlegały im odcinkowe trójki operacyjne, w skład których wchodzili naczelnicy rejonowych zarządów NKWD, milicji i sekretarze rejonowych komitetów partyjnych. Ostateczne wykonanie akcji należało do grupy operacyjnej, złożonej z pracowników NKWD, milicjanta, żołnierza wojsk NKWD, przedstawiciela tzw. "aktywu radziecko - partyjnego" oraz osoby odpowiedzialnej za przejęcie majątku wysiedlonych rodzin. Spisy osób podlegających deportacji zostały sporządzone do 25 stycznia 1940. W tym czasie zakończono prace nad ustaleniem planu przewozów. Transporty eksportowanych miejsc osiedlenia miały się odbywać koleją.

 

Każdy pociąg miał się składać z 55 wagonów i 49 towarowych, przystosowanych do przewozu ludzi zimą, wagonu osobowego dla eskorty, 4 wagonów towarowych do przewozu bagażu oraz wagonu sanitarnego. Instrukcja przewidywała, iż w jednym wagonie pojedzie 25 - 30 osób, transport obejmie zatem 1250 - 1500 osób. Podczas drogi deportowanym miał przysługiwać raz dziennie gorący posiłek oraz 800 g chleba na osobę.

 

Wywożeni mieli prawo da zabrania ze sobą odzieży, bielizny, obuwia, pościeli, naczyń kuchennych, zapasu żywności dla członków rodziny, sprzętu domowego, rolniczego, pieniędzy. W sumie nie więcej niż 500 kg dobytku. Na przygotowanie się do opuszczenia domu, każda rodzina miała uzyskać dwie godziny.

 

Masowe deportacje zostały przeprowadzone w czterech głównych etapach:

 

10.II.1940 ok. 220 tys. ludzi - osadnicy rolni wraz z rodzinami, urzędnicy państwowi, samorządowi,

13.IV.1940 ok. 320 tys. ludzi - rodziny aresztowanych i deportowanych, zamożniejsi włościanie, oficjaliści dworscy, ludność z obszarów nadgranicznych,

30 VI. 1940 ok. 240 tys. osób - inteligencja, uchodźcy wojenni z zachodnich i centralnych regionów Polski,

czerwiec 1941 ok. 300 tys. osób - kolejarze, leśnicy, rolnicy, rzemieślnicy, grupa pozostałych ocalałych uchodźców z Polski zachodniej i środkowej, razem ok. 1 080 000 Polaków.

 

Całe rodziny wraz z mężczyznami wywożono tylko w lutym 1940. W kwietniu 1940 wywożono rodziny wcześniej aresztowanych urzędników, rodziny wojskowych, inteligencję miejską - wśród, której większość stanowiły kobiety i dzieci. W czerwcu 1940 wywożono uchodźców z Polski centralnej i zachodniej oraz rodziny aresztowanych po kwietniu 1940. Ostatnia deportacja odbyła się w przeddzień wybuchu wojny niemiecko - radzieckiej.

Schemat wywózek był zawsze taki sam. Deportacje odbywały się nocą. Do mieszkań wpadała paro - osobowa grupa NKW-dzistów z karabinami. Ojców, jeśli byli, izolowano od rodziny. Matki z dziećmi często sparaliżowane strachem, próbowały pakować rzeczy. Od szczęścia zależało czy żołdacy, choć trochę ludzcy i wrażliwi na los wywożonych, pozwolą zabrać trochę odzieży, bielizny czy żywności. Zdarzało się, że na przygotowania ludzie otrzymywali zaledwie pół godziny. Bezcennym okazał się później każdy kawałek odzieży, czy bielizny, który można było wymienić na kromkę chleba, czy odrobinę ziemniaków, bo to oznaczało przeżycie.

 

Deportacje w lutym 1940 odbyły się w szczególnie trudnych warunkach, temperatura spadała nawet do - 40°C. Wagony były nieogrzewane, ludzie pozbawieni ciepłej odzieży. Już w czasie transportu śmiertelność była bardzo wysoka. Śmiertelnie chorowali z głodu i przeziębienia. Zmarłych wynoszono i układano wzdłuż torów, wyrzucano z transportu. W trakcie "podróży" zesłańcy mieli otrzymywać jeden gorący posiłek dziennie. Powinien być personel medyczny. Rzeczywistość okazywała się daleka od sowieckiej instrukcji, której nikt nie miał zamiaru przestrzegać. Wagony były dziurawe, przewiewne, zamknięte z zewnątrz, okienka zabite, żywność i wodę dostarczano rzadko i nieregularnie.

 

Tryb wysiedleń kwietniowych przebiegał w innych warunkach. Korzystniejsza była pogoda, nie groziły już surowe mrozy. Nie zmienia to faktu, że i tym razem warunki "podróży" były nieludzkie. Brakowało pożywienia, mydła. Panował głód i straszliwe pragnienie. Szerzyły się choroby, biegunki, gorączka szczególnie wśród dzieci, które stanowiły 50 % wywożonych. Ludzie załamani psychicznie, niepokoili się o los rodziny i wcześniej aresztowanych ojców, mężów, synów, z których większość nigdy się nie odnalazła.

 

W podobnych warunkach odbyły się dwie kolejne deportacje. W czerwcu 1940 i 1941 roku wstrząsające opisy tragedii ludzkich tego okresu przynosi bardzo bogata literatura pamiętnikarska, opublikowana w ostatnich latach. Ograniczony zakres tej pracy nie pozwala na jej pełniejszą prezentację.

 

Liczbę osób deportowanych szacuje się na 1200 tys. - 1700 tys., ale też na 800 tys. - 1700 tys.

Warunki życia na zesłaniu

 Deportowanych podzielono na kilka kategorii. Część z nich stanowili tzw. wolni osiedleńcy. Dotyczyło to na ogół ludzi mało przydatnych do pracy (kobiety, dzieci, osoby starsze), których wysyłano w różne miejsca - najczęściej do Azji Środkowej (Kazachstan) i tam polecano się "osiedlić". Ludzi tych pozostawiano bez dachu nad głową i jakichkolwiek środków do życia. To, że wielu z nich przeżyło, zawdzięczać należy życzliwości i pomocy, jakiej udzielała zesłańcom miejscowa ludność.

Wolni osiedleńcy budowali sobie ziemianki, przerabiali na mieszkania opuszczone baraki lub budynki gospodarcze. Zatrudnienie znajdowali w kołchozach lub lokalnych zakładach przemysłowych. Pozwalało to na nędzną wegetację. Ogólnie jednak złe warunki powodowały dużą śmiertelność, zwłaszcza wśród niedożywionych dzieci.

 

Drugą kategorię stanowili "skierowani do przymusowej pracy w fabrykach, kopalniach lub obozach pracy - łagrach". Ich los i warunki życiowe były bardzo zróżnicowane w zależności od zakładu pracy, rodzaju łagru, klimatu, a także poziomu moralnego straży obozowej. Mimo dużej i tu śmiertelności istniały przeżycia przez dłuższy czas.

 

Trzecią kategorię stanowili "więźniowie w różnego typu więzieniach". Ich los zależał od tego jaką rolę wyznaczyły im władze bezpieczeństwa: "reedukacja" i współpraca, czy udowodnienie "winy".

 

Najstraszniejszy był los więźniów czwartej kategorii, zesłanych do obozów o zaostrzonym rygorze, z których najbardziej pomną sławę zyskały łagry i kopalnie z rejonu Kołymy i Czukotki. Warunki pracy i traktowanie więźniów przekraczały wyobraźnię normalnego człowieka. Odmowa pracy nawet na skutek choroby czy omdlenia uważana była za sabotaż i karana natychmiastowym zastrzeleniem. Strażnicy byli panami życia i śmierci. Więźniom wyznaczano rolę pracowników na jeden sezon, stwarzając straszne warunki życia, aby dłużej nie mogli przeżyć.

 

O związku Sybiraków

 

Nazwę Związek Sybiraków, jego założyciele wzięli z historii okresu dwudziestolecia międzywojennego, w okresie którego organizacja istniała i działała pod tą samą nazwą. Sybir nie jest tu pojęciem geograficznym, ale symbolem represji caratu, a później Stalina wobec Polski i Polaków. Dlatego więzienia, obozy, zsyłki na całym terytorium byłego ZSRR nazywa się "Sybirem", a ofiary tego "Sybiru" - Sybirakami.

 

Dawny związek został zarejestrowany w 1928 r. i trwał do 1939 r., a został reaktywowany w końcu grudnia 1988 r., czyli po upływie 60 lat od założenia, a 50 od przerwania jego działalności.

 

Za zdarzenie, które uznaje się za początek Związku Sybiraków, przyjmuje się I Zjazd Sybiraków, który odbył się w gmachu Politechniki Warszawskiej w dniach 29 - 30 czerwca 1928 roku. Zjazd miał wyjątkowo uroczystą oprawę. Obecny był na nim prezydent RP, prof. J. Mościcki. Na honorowych członków wybrano: J. Piłsudskiego, autentycznego byłego syberyjskiego zesłańca oraz W. Sieroszewskiego, pisarza specjalizującego się w tematyce syberyjskiej.

 

Równie dobrze za moment powstania związku można by uznać dwie inne daty i dwa wcześniejsze zdarzenia. Pierwsze to powstanie Niezależnego Akademickiego Związku Sybiraków jeszcze w 1921 roku, który utworzyli studenci różnych uczelni, urodzeni na Syberii, na Kaukazie i w Mandżurii. Istniał on do 1927 roku. Drugie zaś to powstanie w 1926 roku w Katowicach Zrzeszenia Sybiraków, które utworzyli byli żołnierze V Dywizji Syberyjskiej.

 

Rok 1928 stał się okresem urzeczywistnienia idei utworzenia Związku. W okresie tym następowała mobilizacja wszystkich organizacji kombatanckich, które miały swój udział w odzyskaniu niepodległości. Ta mobilizacja ujawniła się w oparciu dla powstałego Bezpartyjnego Bloku Wspierania Reform - BBWR, który był organizacją wspierającą Józefa Piłsudskiego. Sybiracy popierali założenia ideowe bloku.

 

Za swoje główne zadanie Związek uznał "wytrwałą pracę dla niepodległego państwa i pełne poparcie dla polityki marszałka Józefa Piłsudskiego". Za równorzędne zadania zjazd uznał:

utrwalanie na piśmie czynów, myśli i uczuć zrodzonych u członków w różnych warunkach bytowania na Syberii,

niesienie pomocy potrzebującym Sybirakom.

Pierwszym prezesem Związku Sybiraków został wybrany Antoni Anusz (30. VI. 1928 - 20. X. 1931). Drugim od 1931 roku był Henryk Suchenek-Suchecki. Trzecim ostatnim do wybuchu wojny był płk Jan Skorobo-haty-Jakubowski.

 

Dla sprawnego funkcjonowania Związku utworzono okręgi. Najstarszym był śląski z siedzibą w Katowicach. W 1935 r. powstało 8 okręgów: warszawski, białostocki, wileński, wołyński, lwowski, lubelski, pomorski, śląski i krakowski oraz 3 koła: w Drohobyczu, Lidzie i Chrzanowie.

 

W lutym 1928 r. Związek przystąpił do Federacji Polskich Związków Obrońców Ojczyzny, która podlegała Ministerstwu Spraw Wewnętrznych.

 

Główne kierunki działań Związku w latach 1928 - 1939 skupiały się na pracy w następujących sekcjach: historycznej, bratniej pomocy, dochodów niestałych, kulturalno - oświatowej, byłych żołnierzy V Dywizji, sekcji młodych i propagandowo - wydawniczej. Ta ostatnia wydawała własny kwartalnik "Sybirak", zawierał on ogrom materiałów o dziejach Związku, wspomnienia i fakty do historii polskiej diaspory na Syberii.

 

Okres Polski Ludowej dla Sybiraków oznaczał kilkudziesięcioletnie milczenie. Nie mogli przyznać się do swych syberyjskich życiorysów. Podręczniki historii wspominały jedynie o zesłańcach syberyjskich XVIII i XIX wieku, a encyklopedia Polski Ludowej nie wspominała ani słowa o Polakach zesłanych na Syberię w czasie II wojny światowej. O tym, aby pisać o gehennie Sybiraków i udokumentowaniu doznanych cierpień przez lata można było tylko marzyć.

 

W 1987 roku pojawiła się możliwość zakładania stowarzyszeń, pojawiła się, więc szansa reaktywowania Związku Sybiraków. Irena Głowacka, kustosz w bibliotece Uniwersytetu Warszawskiego, przygotowała kopię statutu Związku Sybiraków z 1928 roku. Na jego podstawie prof. A. Stelmachowski opracował pierwszy projekt statutu, w grudniu 1987 roku.

 

Na zwołanie zebrania założycielskiego potrzebna była zgoda władz, wiele osób obawiało się ujawnienia swej przeszłości. W grupie założycieli znaleźli się reprezentanci różnych grup ofiar Sybiru. Byli to: przedwojenni członkowie Związku Sybiraków, reprezentanci wszystkich wywózek, akowcy, przedstawiciele arystokracji polskiej wywiezieni w roku 1945.

 

W czerwcu 1988 roku został złożony wniosek o rejestrację do Prezydenta Miasta Stołecznego Warszawy w Wydziale Społeczno- Administracyjnym. Po modyfikacjach i poprawkach wniosku i statutu nastąpiła rejestracja 17 grudnia 1988 roku. Pierwsze walne zebranie odbyło się 27 grudnia 1988 r. i poświęcone było ustaleniu celów Związku i zasad organizacyjnych. Prezesem Związku został Ryszard Reiff, który pełni tę funkcję do chwili obecnej. Wkrótce w całym kraju rozpoczęło się zapisywania członków, a w marcu 1989 roku wydawanie legitymacji członkowskich.

 

W dniach 19 - 20 stycznia 1991 roku odbył się I Krajowy Zjazd delegatów Związku Sybiraków. Związek liczył wówczas już ponad 50 tys. członków skupionych w 49 oddziałach. Funkcję prezesa Związku ponownie otrzymał R. Reiff.

 

Związek określił swoje cele:

  1. Prowadzenie działalności charytatywnej.
  2. Świadczenie pomocy swoim członkom i Polakom zamieszkałym poza granicami RP, szczególnie przebywającym na terenie byłego ZSRR.
  3. Roztaczanie opieki nad inwalidami i członkami rodzin po zmarłych i poległych Sybirakach.
  4. Upamiętnianie losów zesłańców polskich i opieka nad ich grobami.
  5. Reprezentowanie i obrona interesów swoich członków, a zwłaszcza uzyskiwanie dla nich takich praw jak: odszkodowania, renty, emerytury, uprawnienia zdrowotne, kombatanckie.
  6. Przeciwstawianie się wszelkim przejawom totalitaryzmu, nietolerancji, będących zagrożeniami wolności człowieka i jego godności.
  7. Współpracę z organizacjami o podobnych celach, również tymi, które mają siedzibę poza granicami RP.

Władzami Związku są:

  1. Krajowy Zjazd Delegatów,
  2. Zarząd Główny,
  3. Główna Komisja Rewizyjna,
  4. Główny Sąd Koleżeński.

Zjazdy Delegatów odbywają się raz na 4 lata. Obecnie Związek liczy około 75 tys. członków skupionych w 55 oddziałach i 400 kołach terenowych.

 

Związek powstał w czasie stanu wojennego i rozwijał się w bardzo trudnych warunkach. Musiał pokonać trudności polityczne, administracyjne i finansowe. Sprawy kombatanckie i roszczeniowe zdominowały działalność Związku. Za osiągnięcie Związku należy uznać uzyskanie uprawnień kombatanckich dla ofiar stalinowskich zsyłek, odzyskanie z archiwów byłych sowieckich republik list osób represjonowanych, wywalczenie w Urzędzie ds. Kombatantów i Osób Represjonowanych praw kombatanckich dla dzieci urodzonych w warunkach represji. Skierowano do władz apel o przyspieszenie sprawy repatriacji Polaków ze wschodu. Sukcesem zakończyło się staranie o nadanie uprawnień inwalidzkich dla wszystkich Sybiraków, którzy udowodnili, że ich choroby powstały na skutek zesłania.

 

Oficjalnym organem prasowym Związku jest "Sybirak" - Pismo Związku Sybiraków, wydawane w Białymstoku. "Marsz Sybiraków" autorstwa Mariana Jonkajtysa uznano za oficjalny hymn Związku Sybiraków. Przedwojenna odznaka Sybiraków została uznana znakiem Związku.

 

Ogromną wagę przywiązuje się nadal do udokumentowania losu Sybiraków i utrwalenia przeszłości. Wielkie uznanie należy się Sybirakom - społecznikom w oddziałach i kołach, którzy od lat pracują społecznie.

 

Obecnym celem Związku powinno być szersze rozpropagowanie jego idei oraz dbałość o to, aby w podręcznikach historii, wydawnictwach encyklopedycznych znalazł się zapis sybirskiego rozdziału historii Polski.

 

Additional Hints (Decrypt)

[PL] Xvrqlf oly gh ynf, Qmvf wrfg fyhc, Yrpm pb gb, cgnx jlfbxb ? Pulon avr, Gb fxneo ! [ENG] Bapr gurer jnf n sberfg, Gbqnl vf gur cbyr, Ohg jung vf n oveq uvtu hc ? Cebonoyl abg, Guvf vf n gernfher !

Decryption Key

A|B|C|D|E|F|G|H|I|J|K|L|M
-------------------------
N|O|P|Q|R|S|T|U|V|W|X|Y|Z

(letter above equals below, and vice versa)