W celu ochrony ludności przed nalotami lotniczymi i ostrzałem artylerii przystosowywano do tego celu piwnice domów mieszkalnych i podziemia obiektów przemysłowych. W piwnicach niektórych kamienic powstały schrony przeciwlotnicze oznakowywane jako LSR (Luftschutzraum). Wejścia do schronów oznaczano malując na ścianach budynków białe pasy oraz białe belki zakończone strzałką. Aby zapewnić widoczność oznakowania w czasie zaciemnienia, używano farb fluoroscencyjnych świecących w ciemnościach. Miało to ułatwiać przechodniom znalezienie wejścia do schronu a w wypadku jego zasypania było cenną wskazówką dla ratowników.
W czasie zajadłych walk ulicznych pomiędzy żołnierzami Wehrmachtu i Armii Czerwonej mieszkańcy ukrywali się całymi rodzinami w piwnicach-schronach. Powodem tego był strach przed utratą życia w wyniku działań wojennych a po ich zakończeniu obawa przed bestialskimi wyczynami „wyzwolicieli” (gwałty, kradzieże, rozboje). Mieszkańcy koczowali w piwnicach , nie wychodząc kilkanaście dni na zewnątrz. Na niektórych murach do dzisiaj możemy odnaleźć ślady oznakowania schronów i do jednego z tych miejsc zapraszam. Nie łap za maskowanie tylko za pojemnik przy odkręcaniu.