Serię „ Ochotnicze Straże Pożarne ” chciałbym zadedykować wszystkim druhnom i druhom strażakom za wkład i zaangażowanie w ochronę przeciwpożarową jak również za ratowanie życia i mienia niekiedy narażając własne.
„ Bogu na chwałę, ludziom na pożytek”
OSP SKALMIERZYCE
Skalmierzycka Ochotnicza Straż Pożarna powstała 24 kwietnia 1925 roku.
W skład pierwszego Zarządu weszli:
Prezes - Dolata Ludwik,
Naczelnik - Pawlak Ludwik,
Sekretarz - Ławniczak Wojciech,
Skarbnik - Woźniak Jan.
Członkami straży byli: Czaja Stefan, Cegła Jan, Klawiński Wojciech, Szymański Józef, Pawlak Józef, Sobczak Jan, Jaźwiec Stanisław, Klepacz Kazimierz, Wolniaszek Jan, Wolniak Kazimierz i Briese Antoni.
Fundusz straty opierał się na składkach członkowskich oraz z dochodów organizowanych zabaw. W roku 1927 zakupiono sztandar, którego fundatorem było społeczeństwo Skalmierzyc. W roku 1930 do posiadanego sprzętu takiego jak: dwa beczkowozy drewniane i dwa beczkowozy blaszane - dokupiono sikawkę ręczną z Ostrowa Wlkp. Po roku zakupiono pierwsze mundury, 25 kompletów mundurów świątecznych oraz 35 kompletów mundurów bojowych.
Członkowie zespołu strażackiego brali czynny udział we wszystkich zawodach organizowanych w gminie, jak i również w powiecie, w wyniku czego było zajęcie II miejsca na zawodach powiatowych w 1932 roku w Ostrowie Wlkp. Zwarta zabudowa i zagęszczenie drewnianych budowli były przyczyną częstych pożarów, toteż ustalano dyżury zaprzęgów konnych do obsługi beczkowozów i sikawki. Sygnałem alarmowym była trąbka strażacka w którą trąbiąc - zazwyczaj strażak lub stróż nocny - objeżdżał rowerem całą wieś.
Lata 1939 - 1945 to okres okupacji, przede wszystkim uszczuplenie liczby ochotników oddziału strażackiego, jak i okres prześladowań, wynikających z rasistowskiego programu najeźdźców. W obozach koncentracyjnych giną: Dolata Ludwik i Czaja Stefan. Pod nadzorem okupanta został powiększony i uregulowany staw wodny przy ulicy Środkowej i przyległy do obecnego terenu OSP, który służył jako zbiornik przeciwpożarowy
W roku 1946 zakupiono nowy sztandar, którego fundatorem było całe społeczeństwo Skalmierzyc - poprzedni zaginął w czasie wojny.
W roku 1948 następuje pierwsze zmotoryzowanie naszej jednostki, poprzez przekazanie z Komendy Powiatowej Straży Pożarnej w Ostrowie Wlkp., - motopompy marki D.K.W. Na uczczenie tak doniosłej fundacji zorganizowano w miesiącu czerwcu ćwiczenia pokazowe w parku śliwnickim. W ćwiczeniach tych brały udział, również sąsiednie jednostki straży pożarnych. Kilka miesięcy później następuje następne umundurowanie strażaków - uszyto 20 kompletów mundurów świątecznych szytych na wymiar przez miejscowego krawca, druha Leona Ławniczaka, członka OSP.
W roku 1953 z tutejszej straży zabrano samochód bojowy "Betword" i przekazano do Komendy Wojewódzkiej w Poznaniu, a w zamian otrzymano samochód pożarniczy polskiej produkcji "Star" wyposażony w sprzęt i cysternę wodną. Czynniki wpływające na wymianę sprzętu w pełni uzasadniały powyższe przedsięwzięcie, gdyż większą operatywność działania posiadał nowo przydzielony samochód.
Zjazd delegatów Ochotniczych Straży Pożarnych w Warszawie w roku 1957 był momentem przełomowym w życiu organizacji ze względu na wytyczne w sprawie rekrutacji nowych członków, nowocześnie pomyślanej organizacji i wreszcie sprawę demokratycznie pomyślanego samorządu wewnątrz organizacyjnego.
Byt to okres bardzo pracowity zmierzający do ukończenia budowy. Zarząd przy współudziale wszystkich członków, organizował wszystko, aby ostatecznie w 1958 roku można było oddać do użytku remizę. Z początkiem 1959 roku przemieszczono sprzęt przeciwpożarowy, zagospodarowano garaże i pomieszczenia pomocnicze. Jednakże pozostała jeszcze do ukończenia wieża i świetlica. Z tymi pracami uporano się sukcesywnie. Najpierw wykończono świetlicę, a z końcem 1961 roku więżę strażnicy. Decyzją Walnego Zebrania odbytego dnia 6 marca 1960 roku, został powołany na gospodarza, druh Ulichnowski Leon - ze względu na zły stan zdrowia poprzedniego druha Rasika Wojciecha.
Organizacja nasza nawiązywała dużą współpracę z młodzieżą, toteż nie było kłopotów w uzupełnianiu drużyny bojowej. Młodzież chętnie uczestniczyła w szkoleniach i ćwiczeniach sportowo - pożarniczych, jak również wykazywała się dużą bojowością w ratowaniu mienia społecznego. Najtragiczniejszym pożarem, jaki odnotowano w naszych kronikach - to pożar stodoły w 1967 roku w miejscowości Westrza, w którym spłonęło dwoje dzieci. Posiadany w tym czasie sprzęt przeciwpożarowy skłaniał naszą jednostkę do ratowania mienia nie tylko w swoim rejonie. Straż wzywana była do pożaru w miejscowościach Rusew, Daniszyn, Strzyżew i innych gdzie ofiarną pracą ratowano dobytek ludzki.
W roku 1981 na Zebraniu Sprawozdawczo - Wyborczym zrezygnował ze zajmowanej funkcji, długoletni prezes druh Sobczak Józef, oraz skarbnik Wasiak Wojciech. Rezygnacje z zajmowanych funkcji były podyktowane złym stanem zdrowia oraz podeszłym wiekiem. Na miejsce rezygnujących członków zarządu wybrano Wolniaszka Jana jako prezesa, oraz Wolniaszaka Czesława jako skarbnika. Nowo ukonstytuowany Zarząd nie zrezygnował z dalszych prac, które związane były z doprowadzeniem do porządku placu przy remizie oraz wykonania ogrodzenia wokół terenu remizy. Prace te, dzięki aktywnie działającym strażakom wykonane były w założonych terminach oraz zgromadziły na swym koncie dużą wartość czynów społecznych
Na uwagę tego okresu zasługuje fakt podejmowanych czynów społecznych, których wartość została oszacowana na około 120 tysięcy złotych. W tym czasie straż wyposażono w dwa samochody bojowe, trzy motopompy oraz ogólnego użytku sprzęt przeciwpożarowy. Strażacy czynnie uczestniczyli w szkoleniach pożarniczych, w wyniku czego zajęli I miejsce w zawodach sportowo - pożarniczych zorganizowanych w 1983 roku przez naszą jednostkę. Uczestniczyli również w przeglądach posesji organizowanych corocznie z okazji Dni Ochrony Przeciwpożarowych.
W roku 1983 rozwiązano Komitet Budowy Świetlicy. 15 września tego roku przewodniczący byłego Komitetu Budowy, druh Woźniak Jan, rozliczył posiadane środki finansowe wpłacając do kasy OSP kwotę 24.718 zł.
Lata 1984-85 to okres związany z pracami wykończeniowymi świetlicy oraz uzupełniającym zakupem wyposażenia. Zakupiono wówczas 15 stołów oraz 40 krzeseł, którym fundatorem był Wojewódzki Związek Ochotniczych Straży Pożarnych w Kaliszu, wyłożono posadzkę na balkonie świetlicy, wykonano kabiny w ubikacjach. W roku 1984 reaktywowano orkiestrę dętą dla której zakupiono nowe instrumenty na łączną wartość 177.200 zł.
Otrzymaliśmy nowoczesny samochód bojowy "Jelcz", który przekazała nam Komenda Rejonowa Państwowej Straży Pożarnej w Kaliszu. W roku 1987 podjęto prace związane z modernizacją kotłowni. Zgromadzono materiały budowlane, wykopano i zalano fundamenty. Następnie otrzymaliśmy nowy samochód bojowy "Żuk", co umocniło naszą jednostkę stawiając ją na pierwszym miejscu w gminie, mając na uwadze posiadane wyposażenie bojowe.
Jednostka nasza jest włączona do Krajowego Systemu Ratowniczo - Gaśniczego. Posiada trzy samochody bojowe, trzy motopompy oraz niezbędny do prowadzenia akcji gaśniczych sprzęt przeciwpożarowy. Strażacy posiadają kwalifikacje (szkolenia) potrzebne do wykonywanych zadań bojowych. Uczestniczą w zdarzeniach na terenie całego powiatu ostrowskiego, a nawet poza nim. Wynika to z przynależności do plutonu wozów bojowych ciężkich funkcjonujących w systemie.
Ochotnicza Straż Pożarna w Skalmierzycach obchodziła w roku 2000 zaszczytny jubileusz 75-lecia istnienia. Działalność straży to służba społeczna dla ludności o najwyższej randze, służba dla ratowania życia i dobytku ludzkiego. W roku 2001 jednostka OSP Skalmierzyce została po raz kolejny doceniona przez władze gminne i otrzymała nowy wóz bojowy marki "Star". Jest to nowoczesny pojazd ratowniczo - gaśniczy, dzięki któremu znacznie zwiększyła się mobilność jednostki, stała się ona tym samym jednostką typu S3. Od czasu otrzymania wywyższego pojazdu członkowie OSP Skalmierzyce postawili sobie za główny cel wyposażenie tego auta w nowoczesny i funkcjonalny sprzęt tak, aby móc w pełni nieść pomoc poszkodowanym.
Jednostka OSP Skalmierzyce wzbogaciła się o kolejny specjalistyczny sprzęt m.in. torbę R1, deskę ortopedyczną, sprzęt hydrauliczny (nożyco-rozpieraki) oraz piłę łańcuchową marki Stihl. W tym samym roku przy OSP Skalmierzyce, powołana została Jednostka Operacyjno - Techniczna (JOT), która ma na celu ułatwienie określenia możliwości i wyposażenia danej jednostki OSP. Według wytycznych, OSP w Skalmierzycach zalicza się do pierwszej kategorii (JOT 1).
W ostatnich latach wykonano, również kapitalne remonty silników i karoserii pojazdów "Jelcz" i "Żuk", aby mogły one mimo swojego sędziwego wieku pełnić służbę przez kolejne lata. Trud nasz został ponownie doceniony przez miejscowe władze, które współfinansowały zakup lekkiego samochodu bojowego "Ford Transit", który zastąpił już leciwego, lecz nadal sprawnego "Żuka".
W latach 2008 i 2009 jednostka zaopatrzyła się w nowoczesny sprzęt ratowniczy. Jednak, na tym nie kończy się nasza działalność, bo warto nadmienić, że druhowie, pozostawiając swoje prywatne obowiązki, przychodzą i pracują na rzecz swojej straży, przykładem może być wiele modernizacji w naszej jednostce – kapitalny remont parkietu w świetlicy, wymiana instalacji elektrycznej w garażu oraz wyremontowanie szatni dla strażaków, to nieliczne remonty, które wykonaliśmy własnymi rękoma, w wolnym czasie.
W roku 2010 działalność jednostki nadal jest powodem do dumy.
Zarząd OSP czyni nieustanne starania w celu odmłodzenia szeregów. Ratownicy wkładają ogromny trud w rozpropagowanie zagadnień ratowniczo – gaśniczych, biorąc udział w festynach i ćwiczeniach na terenie gminy Nowe Skalmierzyce oraz w organizacjach pozarządowych, przygotowując demonstracje, ukazujące umiejętności oraz sprzęt, jaki jednostka posiada. Druhowie starają się, aby poziom wyszkolenie mógł sprostać coraz to nowym wyznaniom, które stawia przed nami życie. Sprzęt, który na dzień dzisiejszy posiadamy, oraz wysoka liczba przeszkolonych członków, bez problemu zapewnia bezpieczeństwo całej gminie i godnie reprezentuje ZOSP RP.
żródło: www.ospskalmierzyce.pl
Skrzyneczka: mikro pojemnik ukryty na kordach (+/-5m). W środku: logbook. Proszę o konspiracje i dokładne odkładanie kesza na miejsce.
UWAGA: PROSZĘ O SPISANIE LICZBY Z LOGBOOKA, MOŻE SIĘ PÓŹNIEJ PRZYDAĆ DO SKRZYNECZKI BONUSOWEJ.
Miłej zabawy……..

FTF:całka, happinessKP, AgaZ78, nadulka, RADIOWIEC, mojorosin, mploc, matikploc, zibi44977
STF:Jaremi
TTF:mecwal, koza2, lejcyn