Sułtan
W kawiarence „Sułtan”
przed Panią róża żółta,
a obok pan, co miał
tę różę i pani dał.
Pajączek wyszedł z róży,
bo zapach go odurzył.
Pijany jakby krzynkę
szedł, snując pajęczynkę,
co im związała ręce
przez stolik w kawiarence.
Sam mało nie wpadł w krem
Widziałem to, więc wiem.
W kawiarence „Sułtan”
przed Panią róża żółta,
a obok Pan, co miał
tę różę i Pani dał.
I już ten Pan i Pani
zostali w tej kawiarni –
bo gdyby nie zostali,
to by tę nić zerwali.
Na kształt anioła stróża
właściciel ich odkurza,
jeść daje im i pić
i tak powinno być,
że
w kawiarence „Sułtan”
przed Panią róża żółta,
a obok Pan, co miał
tę różę i Pani dał.
Gdy kiedyś przy księżycu
iść będziesz tą ulicą –
gdzie kawiarenka „Sułtan” –
wstąp choć na chwili pół tam
zobaczyć, czy ta pani
z tym Panem wciąż ci sami.
Sto innych spraw masz, lecz
To też jest ważna rzecz.
Czy w kawiarence „Sułtan”
przed Panią róża żółta ?
Czy obok Pan, co miał
tę różę i Pani dał ?
Czy oni tam są ?
Czy oni tam są ?
Autor tekstu: Jeremi Przybora Kompozytor: Jerzy Wasowski Wykonanie oryginalne: Kalina Jędrusik (Kabaret Starszych Panów)

N 52° 14.(2x?)x10 E 021° 02.(8x?)x10-50
W logbooku MOŻE ale nie musi być literka i cyferka do odnalezienia skrytki dodatkowej - [SK] BONUS