Karmienie wodnego ptactwa czerstwym chlebem to rodzinny rytuał co najmniej od XIX wieku. Kaczki walczą o rozmokłe okruchy z gęśmi, łabędziami, a czasem także mewami.
Od dawna było wiadomo, że dieta obfitująca w pieczywo - zwłaszcza biały chleb - może szkodzić ptactwu, a nawet wywołać deformacje skrzydeł. Teraz eksperci ostrzegają, że niestrawiony chleb rozkładający się na dnie rzek i zbiorników wodnych może sprzyjać rozwojowi bakterii i glonów, które zatruwają inne gatunki, a także przyciągać szkodniki, w tym szczury. Mokry chleb kwaśnieje, zaburzając równowagę kwasowości wody (zwłaszcza w wodzie stojącej). Często leżący na brzegu chleb zaczyna pleśnieć - wtedy jego spożycie może być zabójcze dla naszych kaczek. Padaj one także ofiarą zatrucia solą (której jest pod dostatkiem w chlebie), solone ziemniaki z obiadu nie będą dla nich dobre...
Co z tym fantem zrobić?
Te stosy chleba nie są rozsypywane w złym celu (zapewne ktoś woli go dać ptakom niż wyrzucić). Jednak z miłości i sympatii do biednych, głodujących kaczek trafiają tam rzeczy jeszcze gorsze niż pieczywo (byłem świadkiem wysypywania sałatek warzywnych, kości kurczaka, karmy dla psów oraz nadjedzonej golonki).
Zatem przede wszystkim należy zwiększać świadomość ludzi młodych.To oni w przyszłości będą kontynuować tradycje swoich dziadków.
Czym dokarmiać?
Należy pamiętać, że ptactwu potrzebna jest pomoc zimą. Dokarmianie ich latem nie jest im potrzebne (natura daje im nadmiar pożywienia).
A dokarmiać można je między innymi:
- groszkiem
- kukurydzą
- ziarnami zbóż
- płatkami owsianymi
- owocami
Skrzynka:
Na współrzędnych znajdziecie się miedzy dwoma stawami (to właśnie tu rozegrał się dialog z wędkarzami). Czasami można spotkać tu jakieś kaczki oraz góry chleba (i inne resztki jedzenia). Pojemnika rozmiaru "small", szukaj pod betonowym - sięgnij głęboko.
W lato często nad tymi stawami siedzą "wędkarze" i pilnują wody. Nie spal skrzynki!
Odkładając dobrze zamaskuj!