

W pobliżu starego kamieniołomu, na skraju lasu, znajduje się kapliczka Matki Bożej oraz źródełko, które powszechnie nazywane jest Studzionką. Kapliczka od wieków była miejscem kultu, a woda ze źródła uznawana była za leczniczą. Mówiono o niej "pomocna woda", gdyż pomagała w leczeniu wielu dolegliwości, a także "żywa woda" - gdyż jeszcze kilkadziesiąt lat temu była ona faktycznie lekko zmineralizowana.
Przy źródełku od dawna stała drewniana, niepozorna kapliczka - przednia jej część z obrazem Matki Bożej obejmowała źródełko, a lustro wody wypełniającej prawie całą tę cześć było równe z poziomem wody.
W czasach po II wojnie światowej miejsce to było nieco zapomniane, a kapliczka mocno zniszczona. Dopiero w połowie lat 60-tych powstała tu murowana kapliczka z zadaszeniem wspartym na słupach. Obok powstało nowe ujęcie wody - studzienka z betonowych kręgów. Budowa finansowana była w całości ze środków prywatnych. Kapliczka poświęcona została w 1966 r.
Obecna kaplica jest kolejną, zbudowaną w 1995 r. Nie udało się też zachować wiszącego wewnątrz od wieków obrazu Matki Bożej - kilkakrotnie nieumiejętnie przemalowany nie nadawał się już do eksponowania. Nowy obraz Matki Bożej Studziańskiej namalował artysta Mariusz Lipieński według starego pierwowzoru. Przy studzience zainstalowano pompę. Administratorem obiektu jest parafia rzymskokatolicka w Hermanowej.