Przy obecnej ulicy Zamenhofa (która niegdyś była ulicą Zieloną), w miejscu, gdzie dzisiaj stoi pomalowany na różowo blok, w połowie XIX w. stał drewniany dom, w którym jedno z mieszkań wynajmowali Marek Zamenhof i Rozalia z domu Sofer – białostoccy żydzi. Tu 15 grudnia 1859 r. urodził się i mieszkał do 14 roku życia Eliezer Lewi Samenhof oraz jego dziesięcioro rodzeństwa. W 1873 r. cała rodzina wyjechała do Warszawy, ale „widmo Białegostoku” na zawsze pozostało już w Ludwikowej głowie – rzekomo pod jego wpływem właśnie został opracowany Lingvo internacia, zwany dzisiaj językiem ESPERANTO.
Białystok był wówczas częścią Imperium Rosyjskiego. Zamieszkiwali go Rosjanie, Żydzi, Niemcy i Polacy (a i kilka innych nacji też by się pewnie znalazło). Na ulicach i placach targowych często dochodziło (podobnież) do konfliktów powodowanych barierami językowymi. Tak to sobie przynajmniej tłumaczył mały Ludwiczek (który sam mówił w jidysz i po rosyjsku, więc tych Niemców to pewnie też nie rozumiał). Wspólny język, „prosty w obsłudze”, miał w zamyśle zażegnać wszelkie konflikty nie tylko w Białymstoku, ale i na całym świecie.
Ludwik Zamenhof z Warszawy wyjechał na studia medyczne do Moskwy (1879-1881). Po zamachu na cara Aleksandra II w 1881, z powodu narastającego antysemityzmu wrócił do Warszawy, gdzie kontynuował studia (1881-1885). W 1886 r. skończył specjalizację okulistyczną w Wiedniu. W 1885 r. ukończył też prace nad ostateczną (znaną dziś) wersją swojego języka, a dwa lata później – przy pomocy swojego przyszłego teścia Aleksandra Silbernika – wydał pierwszy podręcznik do jego nauki o tytule „Język międzynarodowy [org. Lingvo internacia]. Przedmowa i podręcznik kompletny”.
Ludwik Zamenhof zmarł 14 kwietnia 1917 roku. Został pochowany na cmentarzu żydowskim przy ulicy Okopowej w Warszawie. Mural na ścianie różowego bloku powstał w związku z 94. Światowym Kongresem Esperanto, który odbył się w Białymstoku w 2009 r. Autorem tej wielkoformatowej polichromii jest artysta plastyk Andrzej Muszyński.