Zapraaszam do kolejnego ciekawego miejsca ukrytego w Rudzkich lasach.
Tym razem jest to miejsce zwane
HAIDERÓWKA
Jest to drewniana altana zbudowana na skraju niewielkiej polanki, wokół skrzyżowania leśnych duktów.
Pomimo, że jest niedaleko od bardzo popularnej ścieżki dydaktycznej, to niewiele osób tu zagląda.
Na tej samej polance możemy także zobaczyć kolejny z pamiątkowych głazów jakie są w tych lasach ukryte.
Tym razem nie chodzi jednak o miejsce zastrzelenia jelenia czy dzika ale o upamiętnienie człowieka, który tym lasom i pracy jako leśnik poświecił swe serce i kawał swojego życia. A dokładnie 50 lat
Ten człowiek to Pan Ryszard Haider
Jego inicjały- splecione litery HR, można zobaczyć na prawie wszystkich pamiątkowych kamieniach, pozostawiane w czasie odnawiania istniejących tam napisów. (bez "v" w środku, bo te znaczą Herzog von Ratibor czyli dawny właściciel tych terenów i to za Jego czasów większość historycznych kamieni była tu ustawiana.)
Z informacji jakie znalazłem w internecie:
"Na pamiątkę leśnika Ryszarda Haidera, który w rudzkich lasach przepracował pół wieku. W roku dwutysięcznym przeniesiony został na emeryturę, a ze swoimi następcami pożegnał się właśnie tutaj, w swoim ulubionym miejscu. Ku pamięci pozostał głaz i ostatnie drzewo zasadzone przez odchodzącego leśnika- buk Ryszard."
Inskrypcja wypisana na kamieniu brzmi
"H.R. 15.08.1950 - 15.08.2000".
Z tyłu głazu jest napis
"Pożarzysko 28-08-1992".
SKRYTKA
Kesz to pojemnik mikro w "leśnym" maskowaniu, oddalony o kilkanaście metrów od środka polanki
ZABIERZ COŚ DO PISANIA. W KESZU JEST TYLKO LOGBOOK