Pomnik stoi w głębokim wąwozie oddzielającym LSM od Czubów, w pobliżu ul. Nadbystrzyckiej, w miejscu straceń więźniów Zamku w latach 1940-44. Odsłonięto go w 1984 roku. Powstał z inicjatywy Stowarzyszenia Byłych Więźniów Politycznych Zamku Lubelskiego i "Pod Zegarem", jest dziełem Tadeusza Skwarczyńskiego i współpracującego z nim przy realizacji większości jego pomników, Leszka Dziekońskiego.
Główny element pomnika stanowi masywna rzeźba (wys. 5,5 m) przypominająca rozkwitający kwiat lub przetworzony krzyż.
Przed pomnikiem na poziomie ziemi tablica (zmontowana z czterech mniejszych) o wymiarach 120 x 160 cm z napisem:
PAMIĘCI 500
POLITYCZNYCH
WIĘŹNIÓW ZAMKU
LUBELSKIEGO
KTÓRZY TUTAJ
ZGINĘLI Z RĄK
OKUPANTA
HITLEROWSKIEGO
W MASOWYCH
EGZEKUCJACH
DOKONANYCH OD CZERWCA
DO SIERPNIA
1940 R.
Za pomnikiem mur o wysokości 1,9 m z wykonanymi z czarnego granitu tablicami w liczbie 23. Centralna o wymiarach 60 x 160 cm z napisem:
W CZASIE OD 29 CZERWCA
DO 15 SIERPNIA 1940 R. W PIĘCIU
MASOWYCH EGZEKUCJACH
ZOSTALI ROZSTRZELANI
PROCHY ICH TUTAJ SPOCZYWAJĄ
Po obu stronach tablice z kilkudziesięcioma nazwiskami. W dolnej części murku, w centrum, stalowa tablica epitafijna 49,5 x 60 cm z napisem:
MJR WP
ZYGMUNT MUCHA
GINĘ BO JESTEM POLAKIEM
MOJE DZIECI
NIE ZAPOMINAJCIE O BOGU
I PACIERZU
29 CZERWCA 1940 R.
WASZ OJCIEC.
opis pochodzi ze strony:http://www.tnn.pl/Pomnik_Pomordowanych_na_Rurach,2048.html
Kesz to preforma PET, w środku logbook i ołówek. Pojemnik wyjmujemy z trytrytki, na której jest zawieszony, oddalamy się, dokonujemy wpisu i odkładamy pojemnik na miejsce. Nic na siłę.