BORZECHA - wzgórze pomiędzy ul. Katowicką, Borową i Szybikową. W dawniejszych dokumentach (opis parafii z lat 1783-1784) zwane 'Górą Borzysza', czyli góra porośnięta lasem sosnowym. Podobno w 1740 roku na górze spalono zwłoki Katarzyny Włodyczkowej, którą wcześniej oskarżono o bycie czarownicą i ścięto na placu przed ratuszem. Nie chodźcie więc tam lepiej w nocy, bo możecie trafić na przechadzający się duch "Czeladzkiej Wiedźmy" ;)

-----
Keszynka to pudełko rozmiaru "mikro". W środku logbook, certyfikat dla pierwszego znalazcy, ołówek i mały przedmiot na wymianę! Zapraszamy do poszukiwań :)