Cmentarz w Jaszczwi powstał w 1915 roku, a związany jest z wydarzeniami ,podobnie jak pobliski cmentarz w Potoku ,kiedy to 2 maja w godzinachrannych ruszyła ofensywa sprzymierzonych wojsk niemieckich i austro-węgierskich spod Gorlic, mająca na celu wyparcie z Galicji Rosjan.
Już 7 maja front przesunął się w okolice Jaszczwi, kiedy to wojska państw centralnych natrafiły na silny opór Rosjan.
< 
Żołnierze armii austro-węgierskiej operujący wtenczas w tej okolicy pochodzili z 39. dywizji piechoty i z 12. Krakowskiej Dywizji Piechoty, w tym pułki złożone w większości z Polaków: 100 cieszyński pułk piechoty płk. Latinika, 56 wadowicki płk. Molinarego, 56 pułk piechoty mjr Wierticha. Obie te Dywizje wchodziły w skład VI Korpusu gen. Artura Arz'a von Staussenburga.
Na znajdującej się przy cmentarzu tablicy informacyjnej, ustawionej podczas remontu cmentarza w 2012 roku znajduje się taka sama inskrypcja jak na cmentarzu w Potoku:
Boże, przyjm ofiarę ich życia
Ojczyzna wieczna niech będzie dla nich nagrodą
A Polska o którą walczyli
królestwem sprawiedliwości, prawdy, miłości i pokoju.
Ponadto na tajże tablicy napisane jest, że po wojnie na cmentarzu znajdowało się tu wiele mogił pojedynczych, a na jednym z krzyży była zamontowana tablica z 24. nazwiskami, wszystkie polskie.
Później gdy w latach 1958-62 zrobiono remont, zamiast pojedynczych grobów wykonano 4 duże zbiorowe kwatery, wtenczas też tablica z nazwiskami została zdjęta.
Samochód można zaparkować tuż przy wjeżdzie do lasu. Jadąc drogą krajową 28 od Jasła w kierunku Krosna trzeba skręcić w prawo przed słupkiem 6/223 i znakiem "niebezpieczny zakręt w prawo" ,jadąc od Krosna drogę wskaże Wam znak szlaku samochodowego . Pojemnik ,jak po filmie, nie jest ukryty na terenie cmentarza ,ale zachęcam Cię do jego odwiedzenia .Dla pewności zabierz ze sobą coś do pisania .