Jezioro w województwie warmińsko-mazurskim, w powiecie szczycieńskim, gmina Pasym.
Wydłużone ze wschodu na zachód, składa się z dwóch akwenów: wschodniego (większego) i zachodniego (mniejszego). W środkowej części jeziora jest półwysep zwężający je do 0,5 km, naprzeciwko istnieje długa, zalesiona wyspa i kilka mniejszych. Brzegi akwenu są na przemian płaskie lub strome, okolica jest pagórkowata. Otaczają je łąki i pola, a od wschodniego brzegu las. Zachodnie brzegi są podmokłe.
Jezioro bardzo głębokie, o doskonałej przejrzystości wody. Jest częstym obiektem nurkowania, organizowane są tu obozy nurkowe.
Powierzchnia jeziora - 423.5 ha
Powierzchnia wysp – 5,5 ha
Maksymalna głębokość - 49.5 m
Średnia głębokość – 12,1 m
Długość linii brzegowej – 19550 m
Objętość jeziora - 51243.5 tys. m3
Ryby występujące w jeziorze – leszcz, okoń, płoć sielawa, szczupak, węgorz.
Z jeziorem związana jest miejscowa legenda po raz pierwszy wspomniana przez Simona Grunaua na początku XVI stulecia. Z Jeziorem Leleskim powiązał ją Caspar Henneberger . Legenda ta mówi o chciwym namiestniku zarządzającym w imieniu Fryderyka Saskiego ziemiami w okolicy Jeziora Leleskiego. Zabronił on połowu rybakom posiadającym prawo łowienia ryb w pańskich jeziorach na potrzeby swojego stołu. Po ukaraniu rybaków niepodporządkowujących się zakazowi okazało się, że w sieci namiestnika nie wpadła żadna ryba. Podejrzewając czary, namiestnik uciekał się do pomocy kata, który próbował wydobyć zeznania od okolicznych kobiet, nurka mającego sprawdzić, czy w jeziorze są ryby, i czarownicy, która miała odczynić zły urok, jednak nic to nie pomogło. Ostateczna kara spotkała namiestnika na polowaniu. Niedźwiedź spłoszył jego konia, który poniósł go wprost w wody jeziora, gdzie utonął. Nazajutrz przekonano się, że śnięte ryby pływają w jeziorze po powierzchni wody. Tego roku w jeziorze nie było ani jednej ryby, potem jednak, tak jak dawniej, zjawiła się ich obfitość.