
[PL]
Kanał Bydgoski to sztuczna droga wodna łącząca dorzecza dwóch największych rzek w Polsce – Wisły i Odry. Trasa Kanału Bydgoskiego wiedzie dnem Pradoliny Toruńsko-Eberwsaldzkiej i zaczyna się na bydgoskiej dzielnicy Okole, aby po blisko 25 km skończyć swój bieg w Nakle nad Notecią. Kanał Bydgoski jest częścią międzynarodowej drogi wodnej E-70, która łączy Antwerpię (Belgia) z Kłajpedą (Litwa).
Kanał Bydgoski został zbudowany w latach 1773-1774 na rozkaz króla Prus Fryderyka II i obecnie jest najstarszym czynnym śródlądowym kanałem wodnym w Polsce. Pierwszej gruntownej przebudowy kanału dokonano w latach 1795-1801, a jej autorem był Ernst Conrad Peterson – długoletni inspektor kanału. Oprócz przebudowania śluz i jazów Peterson założył przy brzegach Kanału (od śluzy I do VI) park, który dzisiaj istnieje pod nazwą Planty nad Kanałem Bydgoskim.
W dużej mierze dzięki kanałowi w XIX wieku swój okres rozkwitu gospodarczego miała Bydgoszcz, położona wtedy w obrębie zaboru pruskiego. W latach 1906-1915 dokonano drugiej gruntownej przebudowy kanału. Powstały nowe śluzy, pogłębiono kanał, a stary około 3,5-kilometrowy odcinek tej drogi wodnej został wyłączony z użytkowania. W ten sposób powstał jeden z ważniejszych w Bydgoszczy obszarów rekreacyjnych, wspomniany wcześniej park - Planty nad Kanałem Bydgoskim.


Tradycje żeglugi śródlądowej w Bydgoszczy sięgają czasów egzystencji grodu bydgoskiego, a pierwsze wzmianki pisane o żegludze na Brdzie pochodzą z XIV wieku. Już w XV wieku istniał w Bydgoszczy cech szyprów. Budowa Kanału Bydgoskiego oraz intensywny rozwój przemysłu w mieście w drugiej połowie spowodowały potrzebę zorganizowania przedsiębiorstwa które byłoby w stanie przejąć transporty od istniejącej tu od 1870 r. żeglugi holowniczej. Dochodził do tego również spław drewna oraz przeładunek i składowanie towarów w portach nad Wisłą, Brdą i Kanałem Bydgoskim. Pierwszą w Bydgoszczy firmę dysponującą nowoczesnymi holownikami i barkami otworzył 3 czerwca 1869 roku bankier A. Aronson. Od 20 stycznia 1883 roku spółka nazywała się „Bromberger Schleppschiffahrt F. W. Bumke” (Bydgoska Żegluga Holownicza F. W. Bumke), a 29 sierpnia 1891 roku firma zmieniła nazwę na „Bromberger Schleppschiffahrt Aktien Gesellschaft”.
Dnia 19 stycznia 1920 roku władze polskie przejęły firmę, którą częściowo spolonizowano poprzez zmianę nazwy na „Lloyd Bydgoski, Bromberger Schleppschiffahrt, Towarzystwo Akcyjne” oraz wprowadzenie Polaków do zarządu spółki. Sytuacja przedsiębiorstwa w latach 1920-1925 r. była trudna, z powodu głębokich zmian gospodarczych związanych ze zmianą granic politycznych, odejścia części pracowników narodowości niemieckiej, zmniejszenia spławu drewna i ruchu żeglugowego na drodze wodnej Wisła-Odra. Niewiele zleceń otrzymywał port przeładunkowy Lloyda, gorzelnia oraz tartaki, natomiast nie brakowało zleceń dla stoczni, cegielni oraz fabryki maszyn. Następne lata charakteryzowały gwałtowne wahania koniunktury na drewno oraz wzrost znaczenia transportu na Wiśle, kosztem Kanału Bydgoskiego, co nie było korzystne dla obrotów portu rzecznego.
W latach 1923-1930 prezesem Rady Nadzorczej firmy został prezydent Bydgoszczy Bernard Śliwiński. Jego wsparcie i interwencje pomogły firmie przetrwać trudne lata inflacji, wojny celnej z Niemcami i zmiennej koniunktury gospodarczej. Dnia 30 maja 1931 r. akcjonariusze podjęli uchwałę o zmianie nazwy firmy na: „Lloyd Bydgoski Towarzystwo Akcyjne”. W tym samym roku miasto Bydgoszcz stało się większościowym udziałowcem firmy. Pozostałymi udziałowcami były: spółka żeglugowa Lloyd Polski (16%), Karbid Wielkopolski (11%) i spółka David Francke & Söhne z Berlina (6%). W 1933 roku prezesem Rady Nadzorczej Lloyda został ostatni prezydent przedwojennej Bydgoszczy Leon Barciszewski.
Korzystna koniunktura gospodarcza dla firmy rozpoczęła się od 1926 roku. „Lloyd Bydgoski” utrzymywał stały ruch holowniczy z Gdańska do Warszawy, przewożąc towary kolonialne (ryż, ekstrakty garbarskie), a w drodze powrotnej – z Płocka, Włocławka i innych miejscowości – zboże dla Gdańska. W 1926 roku w porcie przeładunkowym Lloyda przeładowano, a następnie przewieziono do Gdańska 62 tys. ton węgla. Sytuacja przedsiębiorstwa w latach wielkiego kryzysu (1931-1933) była jednak bardzo trudna. Lloyd zmuszony był zrezygnować z wielu inwestycji i zamierzonych przedsięwzięć gospodarczych oraz ograniczyć produkcję swoich zakładów przemysłowych.
Lloyd Bydgoski w 1934 r. dysponował 19 statkami i 17 barkami. Miał swoje oddziały w Warszawie, Gdańsku i Włocławku. Jego statki pływały zarówno po Brdzie i Kanale Bydgoskim, jak również po Wiśle. W przededniu wybuchu II wojny światowej „Lloyd Bydgoski” posiadał 15 statków holowniczych o sile 2545 KM i 1 statek parowy, pilotowy o sile 90 KM, 1 statek morski o sile 125 KM – razem 2760 KM, oraz 17 barek o pojemności 6324 ton. Dla zaspokojenia potrzeb zleceniodawców „Lloyd” angażował dodatkowo do przewozu towarów – szyprów posiadających własne barki. Oprócz transportu towarowego Lloyd prowadził również transport pasażerski na Brdzie i Wiśle. W niedziele i święta holowniki parowe wykorzystywano jako statki spacerowe.
W dwudziestoleciu międzywojennym firma należała do największych przedsiębiorstw żeglugowych w Polsce, mimo permanentnych trudności finansowych, z jakimi borykała się przez cały ten okres. W warunkach kryzysu i chwiejnej koniunktury gospodarczej spółka potrafiła się rozwinąć, nie zapominając jednocześnie o interesach miasta i regionu. Po wybuchu II wojny światowej i zajęciu Bydgoszczy przez Wehrmacht, majątek firmy został skonfiskowany przez Niemców. W czasie okupacji firma żeglugowa poprawiła swoją sytuację finansową handlując głównie z pozostałymi obszarami III Rzeszy. Po wyzwoleniu Bydgoszczy spod okupacji niemieckiej firma przeszła w polskie ręce. Dnia 13 lutego 1948 r. „Lloyd Bydgoski” został upaństwowiony na mocy orzeczenia Ministra Komunikacji i ta data stanowi koniec pewnej ery tego przedsiębiorstwa.
Aby odnaleźć skrytkę finałową, dokładnie przeanalizuj poniższy tekst, rozwiąż zagadkę i dowiedz się jakie są współrzędne finałowe i wskazówka, bez której szanse na odnalezienie pojemnika są marne:
...Otto Liedtke wyjrzał przez okno i z niecierpliwością wypatrywał tratwę swojego przyjaciela Filipa. I choć wśród kilkunastu łodzi i tratw udało mu się rozpoznać znajomych flisaków - Fryderyka, Wilhelma, Mathiasa, Karla i Lothara. Jego przyjaciela wciąż nie było. Zaniepokojony, wypił duszkiem kieliszek whisky, już trzeci dzisiejszego dnia. Sięgnął po następny, ale okazało się, że butelka jest już pusta. Zniecierpliwiony wyszedł z domu, stanął nad brzegiem Brdy i zaczął liczyć łodzie i tratwy.
"Osiem..." - sapnął pod nosem, wyraźnie niezadowolony ostatnimi podmuchami mroźnego powietrza, które zwiastowały nadchodzącą zimę. "Ruch na Brdzie coraz mniejszy, niedługo nie będzie żadnej łodzi na Brdzie" - westchnął Liedtke. Spojrzał na złoty, kieszonkowy zegarek. Dochodziła piąta popołudniu. Na dworze zrobiło się już ciemno, więc szanse, że Filip przypłynie dzisiaj z towarem były bardzo małe. Liedtke od dawna miał słabość do whisky, a Filip był jego dostawcą już od ośmiu lat.
Bijące dzwony w pobliskim kościele wskazywały na godzinę siedemnastą. Było chłodno, pewnie jakieś pięć stopni Celsjusza. Nagle Otto zauważył wyłaniającą się z ciemności łódź Filipa. Siedmiometrowa łajba była załadowana whisky po brzegi. Przyjaciele powitali się, po czym przeszli do rozmów o interesach.
"Wezmę siedemdziesiąt butelek za pięć tysięcy starych trojaków" - powiedział zdecydowanym głosem Otto. Filip najwyraźniej nie był z tego zadowolony. Zerknął na swój zegarek kieszonkowy, spojrzał zdumiony na wskazówki i wymamrotał: "einaicś jenowrezc an zsyzcaboz enrazc ydg zseizdjanz eicśęzczs a ukorm w jinkinz"...
Współrzędne skrytki finałowej:
N XX°XX.XXX
E XX°XX.XXX
SKRYTKA: odłóż w to samo miejsce (!), nie bój się kroczyć ciemną doliną... (!), PAMIĘTAJ O SPISANIU LICZBY DO LETTERBOXA (!)
[EN]
The Bydgoszcz Canal is a waterway connecting two the largest river basins in Poland – Vistula and Oder. The Bydgoszcz Canal is located on the bottom of the Thorn-Eberswalde Proglacial Valley. It goes from Bydgoszcz (Okole district) to Nakło nad Notecią. The Bydgoszcz Canal is a part of the international waterway E-70 which connect Antwerp (Belgium) and Klaipeda (Lithuania).
The Bydgoszcz Canal was built in 1772-1775, at the order of Frederick II, king of Prussia. Today, this is the oldest active inland waterway in Poland. The Bydgoszcz Canal was completely rebuilt in 1795-1801 by Ernst Conrad Peterson. In those years, builders constructed new water gates and they rebuilt older water gates. Peterson also decided to plant trees along the Bydgoszcz Canal. This park, known as the „Planty nad Kanałem Bydgoskim”, is the largest city park in Bydgoszcz.
The Bydgoszcz Canal played a huge role in economic development in Bydgoszcz in the 19th century. The canal was completely rebuilt again in 1906-1915. Another water gates were constructed, the canal was deepen and old part of the canal (about 3,5 km of length)was closed down. In this way, one of the most important recreational area in Bydgoszcz was established – city park called „Planty nad Kanałem Bydgoskim”.
There were many skippers and shipping companies in Bydgoszcz since 15 century. One of the largest shipping company was ‘Bromberger Schleppschiffahrt F. W. Bumke’, established in 1869. When Poland became independent country again, the company was taken by polish authorities on the 19th of January, 1920. The name of company was changed into ‘Lloyd Bydgoski’. It was one of the largest and the most famous shipping company in interwar period in Poland. During the World War II the company was taken by German Wermacht. After the World War II ‘Lloyd Bydgoski’ was nationalized by Polish communist government. The name of company also was changed into “Żegluga Bydgoska”.
If you want to find the final cache, read the text below, solve mystery and find out what are final coordinates and hint. It will be impossible to find the cache without the hint.
... Otto Liedtke looked out the window and eagerly watched for a raft of his friend Philip. Among the dozen boats and rafts Otto recognized only familiar bargees – Frederick, William, Mathias, Karl and Lothar. His friend Philip wasn’t there. He drank the next glass of whiskey, the third glass today. The bottle of whisky was empty. Impatient Otto out of the house and stood on the river bank of the Brda. He began counting the boats and rafts.
"Eight ..." – Otto snuffled. Icy air heralded the coming winter. "Traffic on the Brda is getting smaller, there will be no boats on the Brda soon" - sighed Liedtke. He looked at the gold pocket watch. It was nearly five in the afternoon. It got dark, so the chances that Philip will arrive today were very small. Liedtke loved whiskey so much. Philip was his supplier for eight years.
Beating the bells in the nearby church pointed to five o'clock. It was cold, probably about five degrees Celsius. Suddenly, Otto saw the boat of Philip emerging from the darkness. The boat with the length of seven meters was loaded with whiskey. Friends greeted and then went to talk about business.
"I'll buy seventy bottles for five thousand old coins" - said Otto Liedtke. Apparently, Philip wasn’t satisfied with that. He glanced at his watch pocket, looked amazed at his watch and muttered: "llaw der eht no kcalb ees uoy nehw ssenippah dnif lliw uoy dna ssenkrad eht otni raeppasid"...
Coordinates of the final cache:
N XX°XX.XXX
E XX°XX.XXX
CACHE: put the cache in the same place (!), do not afraid to walk through the valley of the shadow of death... (!), NOTE A NUMBER TO LETTERBOX (!)
