Ze wzgórza w Blanowicach roztacza się piękna panorama Zawiercia, natomiast kilkanaście metrów niżej, na jego zboczu znajdują się ruiny dawnego pieca do wypalania wapna, zwanym Wapiennikiem. Jest to murowana budowla, wzniesiona z wapiennego kamienia na planie sześciokąta, przeznaczona do wypalania skał wapiennych, w celu uzyskania z nich wapna palonego
Wapienniki rozgrzewano do temperatury 900-1000 °C najczęściej pozyskiwanym z pobliskich lasów drewnem lub węglem kamiennym (także torfem). Wkład ładowany był od góry za pomocą prostych, drewnianych konstrukcji.
Piec pracował w sposób ciągły. Otwór w górnej części szybu zasypywano na przemian warstwami kamienia wapiennego i paliwa. Wsad obsuwając się w dół szybu pieca był podgrzewany spalinami ze strefy wypału, następnie węgiel ulegał zapaleniu i w strefie wypalania, gdzie temperatura dochodziła do 1200 °C, a wapień ulegał rozkładowi.
Szyb pieca wapiennego w swojej górnej części miał nadbudowany zwężającym się kominem z cegły, w celu uzyskania większego ciągu i szybszego przebiegu procesu wypalania. Ponieważ proces ten wymaga utrzymania wysokiej temperatury, szyb pieca izolowany był z zewnątrz warstwą ziemi. Ściany wapiennika wzmacniano dodatkowo grubymi, metalowymi prętami. Wypalany surowiec zsypywał się w dół szybu w przeciwprądzie do ruchu gorącego powietrza. Dwutlenek węgla – CO2, ze spalinami uchodził do atmosfery, a wapno palone ochłodzone w dolnej części pieca, było wybierane przez dolny szyb jako gotowy produkt.
***
Żeby odnaleźć skrytkę nie trzeba przedzierać się przez krzaki, najlepiej dotrzeć do niej idąc w dół od punktu widokowego, wtedy nie powinno być problemu ze znalezieniem właściwej ścieżki prowadzącej do Wapiennika.