Mycielscy
W 1759 r. Franciszka Ksawera Koźmińska poślubiła wojewodę Józefa (I) Mycielskiego i Kobylepole wniosła jako swój posag. Odtąd Kobylepole aż do II wojny światowej (oraz wsie leżące w sąsiedztwie) znajdowało się w rękach jednego z najbogatszych rodów wielkopolskich – Mycielskich herbu Dołęga. Rodzina ta mieszkała w Kobylepolu, pierwotnie w istniejącym tu dworze Koźmińskich na obecnej polanie, zwanej umownie Polaną Mycielskich.
Późniejszy właściciel Józef (II) hr. Mycielski zbudował w latach 1842-1844 okazałą rezydencję – pałac na skraju rozległej polany nad doliną Cybiny, który był jego siedzibą do wybuchu wojny w 1939 r. Hrabia Mycielski w czasie swojego gospodarowania w dobrach kobylepolskich prowadził wzorową i nowatorską gospodarkę, a w latach 1865-1872 zbudował browar.
Po jego śmierci w 1885 r. dobra kobylepolskie odziedziczył Józef (III) hr. Mycielski – syn Stanisława i Marii z Turnów, człowiek dobrze wykształcony, ożeniony z Zofią z Taczanowskich. Mieli pięcioro dzieci – córkę Katarzynę (1888-1955) i synów: Macieja (1885-1902), Stanisława (1891-1965), Wojciecha (1892-1942) i Władysława (1894-1941).
Zofia hr. Mycielska z synami
Józef hr. Mycielski prowadził działalność naukową i polityczną. Był obrońcą polskości. W 1903 r. został posłem do sejmu pruskiego i wraz z rodziną przeniósł się do Berlina, a Kobylepole oddał w dzierżawę Tadeuszowi Globiszowi. Niestety choroba uniemożliwiła mu dalszy udział w życiu politycznym. Powrócił wraz z rodziną do Kobylepola. Zmarł 13.04.1918 r. i pochowany został w Spławiu. Po jego śmierci dobra kobylepolskie przejął jego najstarszy syn Stanisław hr. Mycielski.
Stanisław brał czynny udział w powstaniu wielkopolskim, a w 1920 r. w wojnie polsko-bolszewickiej w stopniu podporucznika. Po powrocie do Kobylepola administrował swoimi dobrami do września 1939 r., a także poświęcał się swoim ulubionym zajęciom: bibliofilstwu i literaturze pięknej.
Brał czynny udział w życiu społecznym i towarzyskim. Gośćmi hr. Stanisława byli: rzeźbiarz Władysław Marcinkowski, poetka Kazimiera Iłłakowiczówna, malarz Leon Wyczółkowski (malował widoki Kobylepola) oraz wiele innych znakomitości, a także ks. Stanisław Podkomorski – proboszcz Spławia (Kobylepole należało do parafii Spławie), kierownik szkoły kobylepolskiej – Franciszek Jęczkowiak oraz Wanda Mieloch – mieszkanka Białej Góry.
W wojnie obronnej w 1939 r. Stanisław hr. Mycielski był ochotnikiem. Na wojnę wyruszył w mundurze oficera wojska polskiego – podporucznika, zabrał ze sobą kilku harcerzy z Kobylepola. Doszedł do Warszawy. Podczas walk został ranny i po kapitulacji dostał się do niewoli niemieckiej. Przebywał w oflagu Woldenberg (Dobiegniew).
Pałac zajęli Niemcy. Hrabinę Zofię, osobę w podeszłym wieku, wywieźli do Spławia i umieścili w domu parafialnym. Tam w bardzo trudnych warunkach, wspomagana przez mieszkańców Kobylepola przetrwała czas okupacji. Zmarła 05.05.1945 r. i pochowana została w Spławiu. Syn Stanisław po powrocie zastał ją jeszcze żywą (był jedynym synem, który przeżył okupację).
W pałacu umieszczono Kinderheim (sierociniec) dla dzieci z par mieszanych polsko-niemieckich, małych Polaków przeznaczonych do zniemczenia, a także dla sierot niemieckich.
Pałac Mycielskich
Pałac spłonął podczas długotrwałych i bardzo ciężkich działań wojennych razem z bogatym wystrojem i wyposażeniem wnętrz. W otoczeniu pałacu stała figura św. Jana Nepomucena z 1694 r. (najstarsza w Poznaniu) ufundowana przez Franciszka Skaławskigo, odnowiona w 1890 r. przez Józefa (III) hr. Mycielskiego, ówczesnego właściciela Kobylepola. Ustawiona na cokole rokokowym, frontem zwrócona do obecnej ul. abp. W. Dymka, przetrwała burze wojenne i okupację hitlerowską bez zniszczeń. W 1957 r. została przeniesiona do ogrodu przed pałac arcybiskupi na Ostrowie Tumskim.
http://przystanekfolwarczna.pl/historia-kobylepola