Skip to content

Sanktuarium Maryjne w Tulach Traditional Cache

This cache has been archived.

Posnanian Reviewer: Brak reakcji. Archiwizacja.

Pozdrawiam
Posnanian Reviewer

More
Hidden : 1/6/2017
Difficulty:
2 out of 5
Terrain:
1.5 out of 5

Size: Size:   micro (micro)

Join now to view geocache location details. It's free!

Watch

How Geocaching Works

Please note Use of geocaching.com services is subject to the terms and conditions in our disclaimer.

Geocache Description:


Historia Tulec i parafii

W dekanacie Swarzędz, w odległości 12 km od Poznania, a 8 km od Swarzędza, pomiędzy trasą katowicką a warszawską, przy ujściu rzeczki Chrząśnicy do Moskawy, która wpada do Warty, na starym trakcie z Poznania do Środy, rozłożyła się wioska Tulce. Niewielka wioska Tulce należy do jednej z najstarszych parafii w Archidiecezji Poznańskiej. Dokument erekcyjny[1] przechowywano w archiwum katedry poznańskiej jeszcze w XVIII wieku, potem jednak zaginął  bezpowrotnie, można więc wyłącznie na podstawie pośrednich świadectw innych źródeł historycznych przyjąć, że parafia tulecka istniała już od XII wieku.

O starej tradycji Tulec, świadczy największy z dawnych polskich historyków Jan Długosz (1415-1480). Pierwszy w Tulcach kościół, drewniany, pod wezwaniem Narodzenia Najświętszej Maryi Panny miał założyć i wybudować, według Jana Długosza, Piotr Włast Dunin ze Skrzynna[2], choć nie ma na to ostatecznych dowodów, około 1140 r. Śmiało też możemy z tego wywnioskować, że były Tulce wówczas znacznie większą miejscowością niż dzisiaj. Wioska Tulce należała do znakomitego rodu wielkopolskiego Łodziów. Kościół murowany, późnoromański powstał w XIII w. i wtedy też parafia tulecka ostatecznie została zorganizowana. Długosz, opisując Tulce, powiada, że były w nich dwa kościoły parafialne. Do obsługi kościoła było dwóch plebanów miejscowych, być może dlatego, że w roku 1363 biskup poznański Jan V. Doliwa, w porozumieniu z plebanem Marcinem i Mikołajem[3], pierwszym wiadomym dziedzicem Tulec i zarazem patronem kościoła, zamienił swą dziesięcinę w Płowcach, na dziesięcinę, którą kościół Tulecki pobierał dotąd w Bożacinie[4]. Doszło więc do podziału majątku tuleckiego między rody Łodziów i Doliwów. Odtąd więc kmiecie w Płowcach składali plebanom Tuleckim po fetronie dziesięciny, jak wspomina o tym dokument z 1371 roku. Jedno probostwo uposażył ród Łodziów a drugie ród Doliwów. W 1393  roku występuje równocześnie pleban miejscowy i wikary, a w roku 1397 pleban i kapelan.

Między rokiem 1386 a 1398 dziedziczyli Tulce bracia Pasko i Mirosław. Po roku 1391 występowały: wdowa po Pasku Pani Świętosławska, siostra Świętopełka z Garb oraz wdowa po Mirosławie Bożysława jako dziedziczki Tulec. Bożysława pozwała w 1393 roku do sądu Wojciecha, podczaszego kaliskiego[5], który pisał się na przemian podczaszym z Tulec, podczaszym kaliskim lub Wojciechem z Kobylina. Z nim wiodła też długoletnie spory pani Paskowa-Tulecka. W tym czasie pojawiły się w Tulcach pierwsze karczmy, młyn i krawiec. Zakonnicy Jakub i Maciej z Tulec, wspominani w Księdze Zmarłych klasztoru lubińskiego, byli prawdopodobnie kmieciami. W 1412 roku stała obok kościoła tuleckiego kaplica. Jest rzeczą możliwą, że wtedy jeden proboszcz zarządzał kościołem a drugi ,kapelan, kaplicą.

W 1417 roku plebanami w Tulcach byli Mikołaj i Świętosław, a w roku 1426 Jakub i Jan. Ciekawy fakt zanotował Jan Długosz, który w swoich kronikach pisze, że w sierpniową sobotę 1419 roku, „o późnej już godzinie, w powozie urządzonym na kształt kolebki (...)wjeżdżał do lasu król Władysław Jagiełło otoczony orszakiem panów i szlachty, spiesząc z Poznania ku Środzie. Nagle przy jasnym i pogodnym niebie ściemniło się  i powstała gwałtowna burza z błyskawicami i piorunami. I trzeba nieszczęścia, że jeden z nich uderzył z wielkim hukiem w orszak królewski i cztery konie zaprzężone do kolebki królewskiej i dwóch z służby dworskiej idących pieszo przy wozie, aby się nie wywrócił, nazwiskiem Bachmat i Maciej Czarny, woźnicę tylko pominąwszy, zabił. Pozabijał też konie, na których jechali Mikołaj - sandomierski i Sędziwój – poznański wojewodowie, Henryk z Rogowa, Jan Mężyk i siedmiu innych rycerzy. Sami jeźdźcy nie doznali żadnej obrazy. Na koniec zabił wierzchowca królewskiego, na którym jechał za królem giermek Porsztek z Czczycy – z rohatyną w ręku; na tym suknię potargał, samego pachołka jednak nie nadwyrężył. Władysław król, straszliwym hukiem piorunu przerażony, długo leżał bez zmysłów i na pytania panów i szlachty nie odpowiadał ani słowem czy to od gwałtownego wstrząśnięcia czyli to z przerażenia – komentował to wydarzenie Długosz – tak że już niektórzy płakać nad nim poczęli. Przyszedłszy wreszcie do siebie i zebrawszy siły (...) przemówił przecież i wyznał, że ta straszliwa przygoda dotknęła go za jego grzechy. A doznał król Władysław od tego piorunu bólu w prawej ręce, który dopiero w kilka dni potem ustąpił, przy czym ogłuchł nieco, a odzież jego wszystka siarką cuchnęła. Ten wypadek ludzie pobożni i religijni uważali za wyraźny znak gniewu Bożego.(...) Surowo też upominał króla Zbigniew z Oleśnicy, sekretarz królewski tymi słowy: ”popełniłeś przestępstwo łącząc się z siostrą swoją chrzestną (Elżbietą Pilecką, trzecią żoną Władysława), jej bowiem matka trzymała cię do chrztu! ... jeśli zatem pokutować nie będziesz bacz, aby te przygody cię nie starły i ziemia nie pochłonęła”[6]. A wydarzenie to miało miejsce w lesie wychodzący klinem z Kobylego Pola w kierunku Tulec, niedaleko wsi Garby. W lutym 1471 roku biskup poznański Andrzej Bniński, z rodu Łodziów, na prośbę patrona Tulec, swego bratanka Mikołaja, złączył oba probostwa, pozostało jednak dwóch plebanów w jednym kościele.

W 1486 roku Uriel Górka[7] nabył Tulce na własność. Księga Beneficjorum z roku 1510 wspomina o Tuleckim kościele w początkach drewnianym, a w pierwszych  latach XVI wieku wzniesionym z cegły palonej. Przebudowy dokonał prawdopodobnie Łukasz GÓRKA, stryj wspomnianego Uriela, Kasztelan Poznański, Starosta  wielkopolski a w końcu Biskup Kujawski, który między 1513 a 1538 był właścicielem Tulec. Kościół ten  murowany w pięknym stylu ostrołukowym, w połowie XVII wieku składał się z niższego prezbiterium i wyższej nawy. Wspomniany Łuksz Górka jako biskup, właściciel Kórnika i Tulec, w 1529 roku, powiększył kolegiatę kórnicką ustanowieniem 6 mansjonarii, wcielając do niej kościół w Tulcach, zmieniając go na filialny. Przejście rodziny Górków na protestantyzm spowodowało wiele zmian. Wnukowie Łukasza Górki, który tyle dbał o Bożą Chwałę w kościele katolickim, Łukasz i Stanisław Górkowie przeszedłszy na protestantyzm, oddali kościół w Kórniku do użytku luteranom.

Parafia Tulce oderwana została od parafii kórnickiej i stanowiła znów odrębną parafię, co stało się prawdopodobnie już około 1580 roku za panowanie króla polskiego Zygmunta Augusta. Kościół w Tulcach został zamknięty. W 1580 roku odziedziczył Tulce Stanisław Górka, wojewoda poznański, a następnie po roku  rozgraniczono Tulce z Szewcami  i Synowicami. Po śmierci ostatniego z Górków, wspomnianego Stanisława w 1592 roku, dobra kórnickie i tuleckie , a z nimi prawo patronatu przeszły w ręce katolickiego rodu Czarnkowskich. Nowi patronowie postarali się o ustanowienie w 1593 roku plebana w Tulcach. Nie szybko jednak naprawiono duchowe i materialne szkody, spowodowane w parafii długim wakatem. Wizyty kanoniczne w 1629 i 1639 stwierdzają jeszcze zaniedbania w duszpasterstwie i zniszczenia budynków parafialnych. Dopiero w drugiej poł. XVII wieku dokonano renowacji wnętrza kościoła. W XVII  wieku jak w pismach swoich wspomina O. Jezuita Michał Krasucki, były Tulce w rękach rodziny Grudzieńskich. O tym, że kościół na początku XVII wieku znów był parafialnym, świadczy opis wizyty Strzałkowskiego w 1628, który między innymi pisze: kościół w Tulcach murowany, parafialny, pod tytułem Narodzenia Najświętszej Maryi Panny, kolacyi dziedzica w Kórniku. W wizytacji swej Strzałkowski  wspomina dalej, że w Tulcach istniała szkoła: Pleban utrzymuje wikarego i rektora szkoły, którym pensje daje. Zapiski wizytacji Załaszowskiego w 1696  roku wspominają również  szkołę tulecką: Do domu zaś rektora szkoły, czyli organisty należy sad. W czasie wizytacji Rydzyńskiego w 1784 roku już szkoły w Tulcach nie było.  Wizytator Załaszowski pisze też o szpitalu: Jest w Tulcach także szpital ubogich o jednej wielkiej izbie ogrzewany i trzech komorach; stoi z drugiej strony drogi blisko góry. Mieszka w nim ośmiu ubogich nie mających innego funduszu oprócz ogrodu przyległego szpitalów. Utrzymują się z samej jałmużny. Po wizytacji Załaszowskiego musiał się szpital ten spalić ponieważ wizytator Libowicz w 1727 roku pisze: „Był niegdyś szpital w Tulcach, ale obecnie po przypadkowym ogniu, pozostał tylko pusty plac, na którym stał.” Rydzyński w 1784 roku pisze, że Tulce mają znów szpital. W roku 1733 ówcześni dziedzice Tulec, Władysław Wierusz Walknowski, kanonik poznański i Urszula z Mielżyńskich Walknowska założyli przy kościele Bractwo Pocieszenia Najświętszej Maryi Panny. Po Walknowskich dziedzicami Tulec byli Koźmińscy, z których Teodor, wojewoda kalicki wiódł spory graniczne w 1773-1775 z Lipską, kasztelanową łęczycką. Około 1840 dziedzicem Tulec, został Edward hrabia Poniński, następnie Bernard hrabia Potocki. W 1882 roku właścicielem Tulec był już Alfred hrabia Radolin, któremu cesarz niemiecki Fryderyk III, nadał tytuł dziedziczny księcia. Następnym właścicielem Tulec był Otton Sarrazin, Niemiec-katolik.

Do parafii tuleckiej oprócz Tulec wsi i dworu należały wioski: Bylin, Gądki, Gowarzewo, Komorniki, Krzyżowniki, Podanin, Robakowo, Śródka, Synowice, Szewce, Tanibórz, Zadęby i  Żerniki. Znikły bez śladu: Synowice i Podanin. W 1784 roku rozbudowano kościół, przedłużając nawę i dobudowując wieżę, ostateczny kształt nadając mu na początku XX wieku, dobudowując zakrystię i kruchtę. Kościół tulecki jest jednonawowy, z niższym i węższym prezbiterium na planie kwadratowym, określany obecnie jako późnoromański, orientowany, zbudowany z cegły w układzie wenejskim. Barokowa jest część nawy, podobnie jak hełm niewysokiej wieży na dachu nawy od zachodu. W 1912 roku została zbudowana kaplica cmentarna. 
    
W 1926 roku proboszczem był Ks. Hipolit Gałdyński. W 1928 roku otoczył murem cmentarz kościelny i od strony zachodniej wzniósł schody. W tym czasie położył nową dachówkę na kościele. Przetrwał na miejscu w czasie II wojny światowej, jako jedyny kapłan w powiecie średzkim.

Następnym proboszczem w latach 1946-1949 był ks. Stanisław Kaczmarek. Powiększył on kosztem podwórza proboszczowskiego cmentarz kościelny. W 1948 roku odmalował kościół.

Od 1949 do 1961 proboszczem był Ks. Franciszek Wawrzyniak. W 1950 nastąpiło przejęcie przez Państwo ziemi kościelnej. Parafii pozostawiono ogród, 1 zabudowań gospodarczych (chlew, wozownię), 1/3 stodoły, organistówkę wraz z ogrodem, połowę budynku dawnego szpitala i dom gliniany pobudowany w czasie wojny przez Niemców za ziemi kościelnej. W 1953 roku został wmontowany w tabernakulum stalowy tresor, i zradiofonizowany kościół oraz założony piorunochron. W 1956 roku naprawiono wieżę kościelną, uzupełniono blachę oraz wzmocniono drewnianą konstrukcję wieży. Naprawiono też rynny na kościele. W 1958 roku powierzono p. Marianowi Poznańskiemu z Wilkowyi, malowanie całego kościoła. Północna ściana została osuszona przez odkopanie  fundamentów i zabezpieczenie ich przed wilgocią. Na organistówce wykopano studnię. W 1959 roku przełożono dach na kościele i plebani.

Z dniem  1.07.1961 roku objął parafię ks. Józef Woźniak. W 1962 roku ks. Infułat Józef Jany, który od kilku lat głosił kazania na głównym odpuście w Tulcach, ufundował obraz figury Matki Bożej Tuleckiej, namalowany przez artystę malarza p. Wrembla z Poznania, który odtąd umieszczany jest na ołtarzu polowym w czasie odpustu. W kaplicy w Gowarzewie założono prąd, a w 1963 została odmalowana.

W czasie II Wojny Światowej kościół w Tulcach nie został zamknięty, i jako jeden z nielicznych służył, lecz tylko Polakom-katolikom z powiatu średzkiego, choć z innych powiatów (Żerniki) przekradali się do kościoła.

Następni proboszczowie 1984 – 1997 ks. dr prał. Marian Piątkowski, 1997 -2003 ks. Kazimierz Małek, od 2003 – ks. Marek Matyba.

Z parafii pochodzą: ks. Alojzy Fludra SVD (1967), ks. Roman Gajewski (1985) O. Mirosław - Sławomir –Salamoński OC(1997).

--

[1] Dokument założenia, powstania parafii

[2] Waleczny rycerz  Piotr Włast Dunin przybył z Dani do Polski, za Bolesława Krzywoustego, był panem na Książu i Skrzynnie. Dunin wystawił w Polsce  własnym kosztem 77 kościołów

[3] Począwszy od Mikołaja, dziedzice Tulec  byli jednocześnie patronami kościoła

[4] miejscowość niedaleko Krotoszyna, należąca do rodziny Łodziów

[5] Akta Grodzkie Wielkopolski T. 1  1369,1399

[6] „Przewodnik Katolicki” nr 43, Poznań, 24 października 1971

[7] Adam Dubowski „A wszystkimi drogami walą ludziska...” Uriel  Górka herbu Łodzia (od 1497 biskup poznański)

własność

Additional Hints (Decrypt)

qemrjb, avfxb

Decryption Key

A|B|C|D|E|F|G|H|I|J|K|L|M
-------------------------
N|O|P|Q|R|S|T|U|V|W|X|Y|Z

(letter above equals below, and vice versa)