Kaplica pw. Wszystkich Świętych we Włoszczowie została wybudowana przez Ewę z Męcińskich Małachowską w 1786 roku. Jak powiedział PAP były burmistrz Włoszczowy i regionalista, Paweł Ameryk, „w ten sposób zrealizowała testament swojego męża, fundatora świątyni, wojewody sieradzkiego Mikołaja Małachowskiego”.
Jak podkreślił Ameryk, nazwa świątyni - Wszystkich Świętych - nie była przypadkowe. „Kaplica powstała bowiem na starym cmentarzu, który może mieć nawet czterysta lat” - tłumaczył.
W kaplicy znajduje się przeniesione z nieistniejącego już kościoła kamienne epitafium z 1596 roku. Jest napisane w języku polskim i nawiązuje do treści „Trenów” Jana Kochanowskiego. Interesujący jest fakt, że tablica powstała zaledwie 16 lat po pierwszym wydaniu dzieła Kochanowskiego. Epitafium poświęcone jest „Samuelowi Oleszniczkemu, wdzieczney, ucieszoney, niepospolitey dziecinie” - jak głosi napis. Ufundował je ojciec zmarłego w wieku 18 miesięcy dziecka podstarosta chęciński Andrzej Oleśnicki, prawdopodobnie z pobliskiej miejscowości Oleszno.
„Tablica jest w coraz gorszym stanie, można jednak odczytać jej treść” – zaznaczył Ameryk. Zdaniem wojewódzkiego konserwatora zabytków w Kielcach, Janusza Cedro, „warto poznawać takie zabytki i pochylić się nad ich historią, szczególnie w dobie napływu nowych, obcych kulturowo zwyczajów”.
Kaplica znajduje się na włoszczowskim cmentarzu parafialnym przy drodze wojewódzkiej nr 786 Kielce-Częstochowa.

Włoszczowa jest miastem położonym w centralnej części Niecki Włoszczowskiej. Jej nazwa wywodzi się od staropolskiego imienia Włoszcz (Włost).
Pierwsze zapiski historyczne dotyczące Włoszczowy pochodzą z XIV i XV wieku i nie odnoszą się wprost do osady, lecz prawdopodobnie do jej mieszkańców – Piotra, Jakusza. Utrwalona przez lata hipoteza mówiąca o XII wiecznym rodowodzie miejscowości (dokument księcia Henryka Sandomierskiego nadający joanitom z Zagościa miejscowość Boreszowice, zwaną Właszowem i utożsamianą z Włoszczową) wedle obecnych badań historyków jest nieprawdą.
W 1389 roku miejscowość przeszła na własność marszałka koronnego Dymitra z Goraja, a później kasztelana dobrzyńskiego Piotra z Radomina. To prawdopodobnie za ich czasów powstał gródek, którego relikty znajdują się na włoszczowskich łąkach. W 1468 roku osadę nabyli Olsztyńscy herbu Odrowąż, a w 1511 roku Szafrańcowie herbu Starykoń z Pieskowej Skały. Stanisław Szafraniec wybudował tutaj dwór warowny. W 1539 roku Hieronim Szafraniec, syn Stanisława, otrzymał z rąk króla Zygmunta Starego prawa miejskie dla Włoszczowy. Miasto zostało ulokowane na prawie magdeburskim (niemieckim) około 2 kilometry na zachód od obronnego dworu (Podzamcza). Hieronim Szafraniec był sympatykiem protestantyzmu, dzięki czemu kościół katolicki został zamieniony na zbór kalwiński. Po śmierci Hieronima (około 1555 roku) dobra włoszczowskie przeszły w ręce jego córek, jak również bratanka Stanisława. Po Szafrańcach właścicielami miasta byli Oleśniccy, Krezowie, Straszowie. XVII wiek jest okresem, w którym osiedlili się we Włoszczowie na stałe Żydzi. W czasie potopu szwedzkiego Podzamcze włoszczowskie gościło dnia 17 września 1655 roku, uciekającego przed wojskami Karola Gustawa, króla Jana Kazimierza. Konsekwencją tej „gościny” dla Włoszczowy było ograbienie i spustoszenie miasta przez Szwedów. Władysław Strasz sprzedał miasto rodzinie Dąbskich, a ci z kolei rodzinie Otfinowskich. W 1761 roku dobra włoszczowskie zakupił od Szymona Otfinowskiego Jan Małachowski, kanclerz wielki koronny. Rok później umarł Jan Małachowski, a majątek przeszedł na jego najstarszego syna Mikołaja. W 1784 roku Włoszczowa przeżyła pożar, który strawił wiele domów, jak również budynki biblioteki i archiwum. W tym też roku umarł dziedzic miasta Mikołaj Małachowski. Jego żona, Ewa z Męcińskich, w 1786 roku wybudowała na cmentarzu parafialnym niewielki murowany kościół pod wezwaniem Wszystkich Świętych, będący miejscem spoczynku rodu Małachowskich. Po nieudanej bitwie Tadeusza Kościuszki z wojskami carskimi i pruskimi pod Szczekocinami, w 1794 roku, Włoszczowa została splądrowana przez Rosjan. Ponadto miasto przeżyło ponownie duży pożar. Rok później w trakcie trzeciego rozbioru Polski miasto dostało się pod zabór austriacki, a w 1809 roku zostało włączone do Księstwa Warszawskiego. W 1860 roku Włoszczowę nabyli Niemojewscy, którzy posiadali już pobliskie Oleszno i tym samym zostali ostatnimi jej właścicielami. W czasie powstania styczniowego kilku mieszkańców brało w nim udział. W 1869 roku ukaz carski zdecydował o zmianie statusu Włoszczowy z miasta na wieś. Od 1909 roku rozpoczęto budowę linii kolejowej biegnącą przez Włoszczowę i łączącą Kielce z Herbami. Oddano ją dopiero 11 marca 1911 roku. W trakcie działań I wojny światowej miasto dostało się pod okupację austriacką. Tuż po wyzwoleniu przywrócono Włoszczowie, w 1919 roku, prawa miejskie. We wrześniu 1939 roku do miasta wkroczyły wojska niemieckie. Zaczęły się represje na tutejszej ludności. 10 lipca 1940 roku utworzono getto żydowskie, a rok później zorganizowano obóz pracy przymusowej. We wrześniu i październiku 1942 roku Niemcy zlikwidowali getta wywożąc ludność żydowską do obozu koncentracyjnego w Treblince. 31 października 1943 roku, Niemcy zamordowali 29 mieszkańców Włoszczowy. Dzień ten nazwano „Krwawą Niedzielą”. Z 18 na 19 marca 1944 roku oddział partyzancki AK pod dowództwem „Marcina” Mieczysława Tarchalskiego, opanował na kilka godzin całe miasto. 16 stycznia 1945 roku nastąpiło wyzwolenie Włoszczowy spod okupacji niemieckiej. W latach 60-tych i 70-tych XX wieku powstały w mieście: Domu Kultury, OSIR, Zakład Stolarki Budowlanej „Stolbud”. Ważną datą w dziejach był rok 1984. Wtedy to doszło do strajku młodzieży szkolnej, walczącej o zawieszenie krzyży w salach lekcyjnych. W październiku 2006 roku Włoszczowa doczekała się peronu na CMK, dzięki któremu mieszkańcy mogą dostać się do największych aglomeracji polskich.
Źródło : http://wloszczowa.pl/p,65,historia