W Zwierzyniu w Bieszczadach tryska źródełko, którego wody mają uzdrawiającą moc.

Według legendy, spisanej przez Oskara Kolberga, w zamierzchłych czasach w Zwierzyniu chciano wybudować cerkiew. Wysiłki ludzie niweczyła jednak tajemnicza siła - kamienie na budowę przywiezione w dzień, w dziwny sposób w nocy znikały. Ludzie postanowili to sprawdzić. Przyczaili się w nocy i zobaczyli, że kamienie znikają za sprawą świętych. Zobaczyli w tym znak Boży. Zamiast piąć się do góry, zeszli w głąb ziemi. Wykopali w tym miejscu studnię, w której pewna niewiasta zobaczyła krzyż. Kobieta dwa razy próbowała go wyjąć z toni, jednak za każdym razem krzyż się cofał i ukrywał w wodzie. Dopiero za trzecim razem, gdy owinęła rękę chustą zdjętą z głowy, udało jej się krzyż pochwycić.

Drogę do źródełka wyznaczają stacje Drogi Krzyżowej, łączące to cudowne miejsce z kościołem p.w. Św. Jana Chrzciciela w Zwierzyniu. Obecnie, tak jak przed wojną w święto Podwyższenia Krzyża w Zwierzyniu odbywają się odpusty, na które licznie ściągają wierni. Wierzą nie tylko w moc modlitwy, ale również w moc cudownej wody. Tłumnie przy źródełku jest też w każdą pierwszą sobotę miesiąca, gdyż od maja do października odbywają się tu nabożeństwa fatimskie. Wierni wierzą, że woda ma moc uzdrawiającą. Działa oczyszczająco, uzdrawiająco i uspokajająco. Szczególnie zalecana jest przy dolegliwościach trawiennych i płucnych, przy reumatyzmie, chorobach nerek i krtani. Przeprowadzone w tym miejscu pomiary radiestezyjne wykazały, że woda ma nie tylko świetne walory smakowe, ale posiada również niebywałe walory bioenergetyczne. Pod tym względem jest to jedna z lepszych wód w kraju.
Źródło: http://www.nowiny24.pl/bieszczady/art/6167207,cudowne-zrodelko-w-zwierzyniu-w-bieszczadach,id,t.html
Skrzynka: Kesz ukryty w okolicy źródełka.