
Cegielnia – zakład wytwórczy, zajmujący się produkcją cegieł ceramicznych, wypalanych z gliny.
Polkowicka cegielnia zwana dawniej Der Petschel została zakupiona przez miasto w 1895r. za 1 800 marek od majstra Boehhra. Znajduje się ono daleko od historycznej zabudowy miasta, przy starej drodze prowadzącej z okolic zakładu dla osieroconych dzieci aż do Biedrzychowa. Przez półtora wieku po obu jej stronach wydobywano znakomitej jakości glinę, którą w stojącej pomiędzy wyrobiskami cegielni zamieniano na pierwszorzędny materiał budowlany dla całego miasta. Można powiedzieć, że Polkowice zbudowano z cegieł pochodzących z Petschel.
Po zakończeniu eksploatacji doły po wydobytej glinie w naturalny sposób wypełniły się wodą tworząc stawy, które określa się też "gliniankami". Otóż zbiorniki te to nic innego jak doły, które powstały poprzez wydobycie odpowiedniej do produkcji cegieł gliny.
Teren po cegielni przeorganizowano na urocze miejsce spacerów i wypoczynku. Wyznaczono aleje, postawiono ławki, nasadzono piękne i rzadkie gatunki roślin. Sukces tego przedsięwzięcia był ogromny. W latach 60. XX wieku woda w stawach była tak czysta, że żyły w niej raki. Młodzież chętnie zażywała tam kąpieli.
Dziś po dawnym blasku Petschel nie ma śladu. Ale nadal prowadzi do niego aleja stuletnich drzew wzdłuż ulicy Topolowej. Teren starej cegielni, stał się ekosystemem dla roślin wodnych (trzcina, tatarak) oraz fauny: ryb, żab i kaczek - stąd inna nazwa: "Kacze doły". Glinianki są najpiękniejsze o wschodzie słońca. Ale przez cały dzień można tu spotkać amatorów wędkarstwa i polkowiczan, którzy chcą choć na chwile oderwać się od szarości i pobyć na łonie natury.


A teraz do rzeczy aby znaleźć kesza trzeba odpowiedzieć na proste pytania
A. 6!-87
B. 6!-5!+3!
N 51° 29.A E 016° 05.B