Nowy kesz ze starej serii DLK odtworzony w miejsce zarchiwizowanego.
Miejsce uczeszczane przez spacerowiczów i "artysów śmieciarzy".
Niestety o ile graffiti bywają różne, to czasem ich autorzy zapominają posprzatać po sobie, jak to ma miejsce w tym przypadku. No ale nie ma złego co by na dobre nie wyszło ...