Jeszcze nie było miasta Rzeszowa, gdy na terenie dzisiejszego Staromieścia istniał kościół pw. św. Wojciecha i św. Katarzyny. Wspomina o tym Jan Rzeszowski w odnowionym akcie erekcyjnym Rzeszowa z 1416 roku. Prawdopodobnie kościół ten spłonął podczas najazdu Turków i Wołochów w 1458 r. Podobnie stało się z następną świątynią w 1624 r., gdy na Rzeszów napadli Tatarzy. Kolejny kościół, powstały dzięki fundacji Mikołaja Spytka Ligęzy, spotkał taki sam los. Co działo się przez następny wiek, o tym dostępne źródła historyczne milczą. Wiadomo natomiast, że w pierwszej połowie XVIII wieku, gdy parafią kierował ks. Stanisław Pękoszewski, wybudowano pierwszy kościół murowany. Konsekrował go w 1745 r. bp Hieronim Sierakowski.
Jak to drzewiej bywało, przy parafii istniał szpital dla ubogich, ziemia uprawna i ogród. W 1800 roku szpital spłonął i już nie został odbudowany. Istniała natomiast Ochronka, prowadzona przez SS. Służebniczki. W 1895 r., ówczesny proboszcz ks. Józef Stafiej zainicjował budowę nowego kościoła. Na wiosnę 1900 r. przystąpiono do wyburzenia starego kościoła i rozpoczęto budowę nowego. Świątynia ta, pw. św. Józefa, przetrwała do dzisiaj. Jako szósta z kolei. Projektantem nowego kościoła był krakowski architekt Zygmunt Hendel. Po 4 latach pracy, dzięki ks. proboszczowi Józefowi Stafiejowi i licznej rzeszy parafian, świątynia została oddana do użytku.
Kościół został wybudowany w stylu gotyckim. Posadzka została wykonana w 1904 r. Na frontonie umieszczono figurę patrona kościoła, św. Józefa. W późniejszych latach świątynię ogrodzono. W 1922 r. po raz pierwszy w świątyni zabłysło światło. Ołtarz główny został wybudowany w 1944 r. z kamienia obłożonego terakotą. Obraz pt. „Śmierć św. Józefa”, według wizji stworzonej w rozmowie ks. proboszcza z artystą, jest dziełem malarza Emila Polita z Rzeszowa.
źródło: internet