Skip to content

„Zapomniane Perły” - pałac w Szedźcu Traditional Cache

Hidden : 4/19/2017
Difficulty:
1.5 out of 5
Terrain:
1.5 out of 5

Size: Size:   small (small)

Join now to view geocache location details. It's free!

Watch

How Geocaching Works

Please note Use of geocaching.com services is subject to the terms and conditions in our disclaimer.

Geocache Description:

Kesz schowany jest poza terenem majątku – własności prywatnej - ale za to w ogólnodostępnej części jego dawnego parku, w bezpośrednim pobliżu pałacu. W okolicach miejsca ukrycia można spojrzeć na dawną rezydencję z drugiej, mniej znanej strony. Skrzynkę prosimy odkładać dokładnie tak jak została ona ukryta! Uwaga na kręcących się mieszkańców.


Seria „Zapomniane Perły” dotyczy dawnych, rozsianych po całym powiecie górowskim, ale nie tylko, majątków ziemskich, które sięgają swoim rodowodem niejednokrotnie kilkuset lat wstecz. Niektóre przedstawiane tu dawne dwory i pałace mogłyby zawstydzić niejedną ówczesną znaną rezydencję, jednakże okres swojej świetności mają już poza sobą. Ząb czasu okrutnie się z nimi obszedł. Wiele z pałaców pozbawionych właścicieli czy choćby gospodarza nieuchronnie chyli się ku upadkowi, a dawne parki wokół nich zarosły i zdziczały. Tylko nielicznym z dawnych rezydencji „udało się” i uzyskały drugą szansę na „dalsze życie”. Po kilku podróżach zakończonych ściskiem serca, na widok stanu w jakim dawne majątki obecnie się znajdują, wybór tematyki stał się niejako imperatywem. I nie ma tu znaczenia czy to są dobra poniemieckie. To samo dzieje się z majątkami polskimi rozsianymi na wschodzie. Odchodzi w niepamięć kawał dziedzictwa kulturowego, które nie powinno być skazane na zagładę choćby z powodu obywatelstwa (jak jeszcze do niedawna bywało w związku z państwową i ideologiczną zachętą do niszczenia wszystkiego, co poniemieckie i będące świadectwem "klasowego ucisku"). Warto wiedzieć, że tylko nieliczne z nich padły ofiarą wojennej pożogi. Większość padła łupem powojennych grabieżców, bezmyślnej dewastacji, upływającego czasu, ludzkiej obojętności lub bezdusznych przepisów. Ten kawał historii należy do nas wszystkich. Za kilkanaście/kilkadziesiąt lat po wielu z tych majątków zapewne nie będzie śladu. W pełni zasłużyły na oglądnięcie a już z pewnością na „okeszowanie”. Spójrzmy więc razem, być może po raz ostatni, w ich puste „oczodoły” okien i rozbite „czerepy” dachów. Czasem niestety w miejsca po nich… Zapraszamy.

 

 

Szedziec [niem. Schatz] to niewielka wieś, leżąca ok. 5 km na wschód od Góry przy drodze do Rawicza. Pierwsze wzmianki źródłowe o niej pojawiają się w łacińskiej księdze Liber fundationis episcopatus Vratislaviensis (pol. Księga uposażeń biskupstwa wrocławskiego) spisanej za czasów biskupa Henryka z Wierzbna w latach 1295–1305, w której miejscowość ta wymieniona jest w zlatynizownej formie jako: Sedecz.

W naszym geokeszerskim cyklu znalazła się za sprawą pałacu, położonego po lewej stronie, tuż przy drodze do Rawicza (jadąc od strony Góry) - dawnej siedziby rodziny von Haugwitz (obecnej tu od XVI do XIX w.) Początki samej rezydencji sięgają ponoć początków XVIII w. i pierwotnie tchnięte były duchem baroku. Od roku 1908 właścicielem majątku był pochodzący z sąsiedniej Kłody Alfred von Gossler wraz z żoną Elżbietą. To właśnie z jej inicjatywy doszło do rozbudowy zakupionej posiadłości i powiększenie jej o południowe skrzydło (ok. roku 1910), a także do założenia parku. Park zajmował obszar niemal 2,5 ha. Jego integralną częścią były tarasy, schody fontanna i rzeźby. W latach 20 -tych XX w. von Gosslerowie dobudowali do pałacu kolejne, północne skrzydło. Uzyskano wówczas gmach skierowany frontem ku zachodowi, chociaż pierwotnie główne wejście do pałacu mieściło się od strony przeciwnej, od ogrodu. Nad nim umieszczono herby: Alfreda von Gossler i Elżbiety von Mauve.

Ostateczny kształt pałacu, to efekt jego przebudowy w początkach XX w., dzięki której nabrał on charakteru rezydencji klasycystycznej. Większości pomieszczeń pałacu nadano charakter reprezentacyjny. Były bogato urządzone i zdobione. Nawet sufity dekorowano sztukateriami. Szczególnej urody było ponoć najmłodsze skrzydło - północne.

Tuż przed wojną majątek Szedźca stanowił obszar o powierzchni: 232,3 ha, w tym ziemi ornej 177 ha, łąk i pastwisk 14,75 ha, lasu 21,5 ha, do tego park 2,5 ha i ogród 1,5 ha. Do majątku zaliczano gorzelnię i 14 dróg lokalnych. Dochód wynosił 3480 marek.

Pałac przetrwał zawieruchę wojenną w stanie niemal nienaruszonym. Do ruiny doprowadziła go w znacznej mierze ludność napływowa, która szabrowała (wynoszono meble, zrywano parkiety) bezpański, poniemiecki majątek.

Chociaż pałac, park jak i budynki gospodarcze wpisane są na listę zabytków Narodowego Instytutu Dziedzictwa, obecny stan rezydencji można określić jako agonalny. Wprawdzie posiada ona (od roku 1988) właściciela, ale posesor zadbał jedynie o zabezpieczenie skrzydła północnego, w którym mieszka. Pozostała część pałacu rozsypuje się i zapada. Ponoć za zgodą gospodarza można zwiedzić ruiny i eksponaty zgromadzone koło rezydencji. Na chwilę obecną, majątek ponownie został wystawiony na sprzedaż i czeka na kolejnego właściciela.  

 

Źródło:

Przewodnik Turystyczno-Krajoznawczy po Ziemi Górowskiej, Góra 2003, s. 31

Kwartalnik Górowski, wiosna 1/2003, s. XVI.

Additional Hints (Decrypt)

Qmvhcyn

Decryption Key

A|B|C|D|E|F|G|H|I|J|K|L|M
-------------------------
N|O|P|Q|R|S|T|U|V|W|X|Y|Z

(letter above equals below, and vice versa)