Samochód najlepiej zostawić w punkcie zaznaczonym na mapie (obok Domu Kultury Pobitno). Do kesza najlepiej dojść ulicą Piotra Michałowskiego (waypoint, na miejscu brak tabliczki) i następnie trzymać się wydeptanej ścieżki. Druga możliwa droga (trudniejszy wariant) jest od strony Ciepłowniczej, trzeba przejść przez tory kolejowe, a następnie pokonać stromą skarpę. Do kesza prowadzi również seria Rzeszowskie Ciekawostki - skrzynka Kopiec Konfederatów Barskich stała się jej integralną częścią.
Kopiec Konfederatów Barskich - taką nazwę zyskało wzgórze na pamiątkę bitwy stoczonej 13 sierpnia 1769 roku przez oddziały konfederackie z wojskami rosyjskimi (S. Kłos 1979, s. 81). "Od czasu owej niefortunnej potyczki nazwę wsi Powitna zaczęto zmieniać na Pobitna, a potem na Pobitno i tak już pozostało.
Ale wcześniej wzniesienie było określane jako Kopiec Tatarski lub Tatarska Góra. Prawdopodobnie z jego szczytu wypatrywano zagrożenia ze strony Tatarów. Część badaczy (m. in. Bronisław Barłowski) uważa, że kopiec jest kurhanem jednej z kultur prehistorycznych (Awarów - ?). Franciszek Kotula widział tu także ruskie, pograniczne, średniowieczne grodzisko. Rzeszów miałby być grodem polskim, Pobitno - ruskim. Wisłok bowiem bardzo długo był rzeką graniczną pomiędzy Polską a Rusią.
W latach pięćdziesiątych XIX w., podczas budowy linii kolejowej Kraków – Lwów część Kopca została zniszczona. Podczas tych prac został odkryty archeologiczny skarb wyrobów brązowych. Skarb ten znajduje się w Wiedniu. Trzeba też dodać, że Pobitno było miejscem i wcześniejszej i późniejszej działalności osadniczej. Obecnie Kopiec Konfederatów i jego otoczenie nie przynoszą chluby naszemy miastu. Rośnie tu trawa i krzaki dwumetrowej wysokości. W wielu miejscach leżą śmieci, te naniesione przez Wisłok i te przyniesione (przywiezione) przez mieszkańców.
Kopiec Konfederatów Barskich jest najbliżej położonym centrum miasta, dostępnym o każdej porze dnia, punktem widokowym
