Wydaje się, że powstał z braku pomysłu, a o to chodziło w zamyśle autora.
Miejsce takie, nijakie.
Nie ma tu nic ciekawego.
No może potoczek? Hm, jednak nie. Zwyczajny, pełno takich.
Żadnych ładnych widoków
Nie ma gór, nie ma dolin, nie ma niczego.
Tylko jezdnia asfaltowa, biegnąca też do …
No w sumie do nikąd, znaczy na podwórko.
Zabytku żadnego też tu nie uświadczysz.
I tu nasuwa się pytanie:
PO KIEGO GRZYBA, ŻEM TU PRZYLOZŁ!?
Może po to, żeby zaliczyć kolejnego kesza, który nic nie wnosi?
Może po to, żeby zaliczyć FTFa?
Może to mój pierwszy kesz?
Może pierwsza zagadka?
Może pierwszy w Polsce? Małopolsce?
Może takiego mi brakowało do matrixa?
A tak w ogóle to po co keszer go założył w tym miejscu???
Może to jego pierwszy pytajnik?
Może nie miał pomysłu na kesza?
Może chciał wypełnić dziurę na mapie Nowego Sącza?
Może po prostu jaja sobie robi :-) ???
Jak mawiał mój Brat:
„Tylko sens jest sensowny, bo wszystko co nie ma sensu, jest bez sensu”
A oto zagadka dla Was drodzy keszerzy:

Dziękuje wszystkim keszerom, którzy postanowili zdobyć tą skrzyneczkę :-)
Dedykuję tego kesza wszystkim sądeckim keszerom: NS-Team, a szczególnie: Blubox_com, Toporki, geokaczor, alpateam, DESANTZŁY, gustaff-ns, którzy to sprawili, że Nowy Sącz zazielenił się na mapie geocachingowej. A potem zmienił kolor na żółte buźki :-) :-) :-)
Ciekawe komu przypadnie FTF :-) ???
Skrzynka:
Kordy startowe są fałszywe!!!
Skrzynka PET ukryta na kordach finałowych. Rozwiąż zagadkę. Zapraszam