
[PL]
Kozi Rynek, położony u zbiegu ul.Śląskiej i ul.Granicznej, był placem miejskim, a w zasadzie placem targowym utworzonym w miejscu pierwszych bydgoskich zbombardowanych kamienic w czasie II wojny światowej. Niemieccy lotnicy chcieli zniszczyć pobliskie mosty kolejowe, ale zamiast mostów trafili w pobliskie kamienice. Po zakończeniu działań wojennych gruzy zniszczonych kamienic uprzątnięto, a miejsce po tych budynkach zaczęto wykorzystywać jako plac targowy.
Targ na Kozim Rynku odbywał się dwa razy w tygodniu. W latach 60-tych i 70-tych XX wieku przyjeżdżali tutaj wozami konnymi gospodarze z okolicznych wsi. Handel odbywał się bezpośrednio z furmanek, a sprzedawane były owoce, warzywa, mleko, twaróg czy jaja. Starsi Bydgoszczanie pamiętają także giełdę samochodową, która odbywała się na Kozim Rynku raz w tygodniu. Ponadto na placu targowym znajdował się skup butelek i słoików, a po drugiej stronie ulicy stylowa budka z piwem oraz sklep papierniczy, przekształcony później w bar mleczny. Innym istotnym elementem piaszczystego placu targowego było poidło dla koni, które zlokalizowane było praktycznie na samym środku Koziego Rynku. Obecnie wyremontowane poidło znajduje się na terenie Muzeum Wodociągów w Bydgoszczy.
Moje wspomnienia:
Kozi Rynek z przełomu lat 80-tych i 90-tych XX wieku kojarzy mi się z podwórkowymi meczami piłki nożnej. Graliśmy tam wtedy kiedy wszystkie okoliczne boiska i „pseudoboiska” były pozajmowane przez innych amatorów piłki nożnej. Za bramkę służyły nam dwie cegły, kamienie albo plecaki. Trzeba dodać, że granie na tak utwardzonej piaszczystej powierzchni nie należało do wielkich przyjemności, a upadki na niej zazwyczaj były bardzo bolesne.
Kozi Rynek przypomina mi też huczne Sylwestry końca lat 80-tych i początku lat 90-tych jakie odbywały się na Okolu. Pewnie część mieszkańców tej dzielnicy do dzisiaj wspomina pewnego legendarnego człowieka, który każdego Sylwestra przyjeżdżał na Kozi Rynek swoim dostawczym autem zapakowanym fajerwerkami po sam dach. Gdyby porównać efekty pirotechniczne na Okolu w tamtych latach z czasami obecnymi to w XXI wieku jakby nic się nie działo…
I ostatnia ciekawostka. Targ na Kozim Rynku praktycznie odbywał się na tyłach kamienicy usytuowanej na ulicy Śląskiej. Do kamienicy przylegał szalet miejski, który ja już pamiętam jako opuszczony, częściowo zniszczony budynek. Na ścianie dawnego szaletu miejskiego widniał napis, który na pewno każdy rodowity mieszkaniec Okola pamięta: „Na Okolu jest jak w kinie, światło gaśnie wszystko ginie”…
Aby odnaleźć skrytkę finałową, wykonaj następujące zadania:

A - Fotografia nr 1 - liczba z modelu samochodu, polskiej myśli technicznej, produkowanego w Mielcu w latach 1957-1960
B - Fotografia nr 2 - numer przedwojennej kamienicy (zdjęcie jest zrobione z okolic skrzyżowania ul. Śląskiej z ul. Graniczną)
C - Fotografia nr 3 - liczba liter w nazwie zwierzęcia, dla którego przeznaczone było poidło
D - Fotografia nr 4 - liczba liter w potocznej dwuwyrazowej nazwie rodzaju lokalu gastronomicznego dotowanego z budżetu państwa, które w Polsce są popularne po dziś dzień
E - Fotografia nr 5 - suma cyfr w roku, w którym Niemcy zbombardowały kamienice przy ul. Śląskiej i pobliski głównym dworzec kolejowy
F – Fotografia nr 6 - liczba liter w nazwie wieżowca wybudowanego w 1964 roku, która jest taka sama jak nazwa znanej polskiej firmy produkującej sprzęt elektroniczny, w tym radioobiorniki
Współrzędne skrytki finałowej:
N 53°07.[(A/E/C)-D-2][B-E-2][C]'
E 17°59.[(A/D/F)-F][B-E][E-D-C]'
UWAGA: Nie mnożymy kwadratowych nawiasów (!)
SKRYTKA: uważaj na mugoli (!), schowaj kesza w tym samym miejscu (!)
[EN]
‘Kozi Rynek’ is the name of former street market which was located at the corner of the Śląska Street and Graniczna Street. This street market was established on the area of former tenement houses which were destroyed by German air raid during WW2 in 1939. After cleaning of debris the street market called ‘Kozi Rynek’ was opened. It was very popular place among residents of Bydgoszcz because they could buy fresh vegetables, fruits, milk, cottage cheese or eggs. In central part of the open market was waterhole for horses because most sellers were farmers which came to Bydgoszcz by peasant wagons. It’s worth to add that there was also famous milk bar nearby where people could buy cheap meals. Now, ‘Kozi Rynek’ doesn’t exist and you can see there just only a new residential house instead of open street market…
If you want to find the final cache, solve the following tasks:

A – Photography No.1 - number in the model of Polish car produced in Mielec in the years 1957-1960
B - Photography No.2 - number of the pre-war tenement house (the photo was taken from the corner of the Śląska Street and Graniczna Street)
C - Photography No.3 – number of letters [-2] in the name of animal which used to drink water from the waterhole
D - Photography No.4 – number of letters in common name of polish cheap gastronomic place subsidized from the national budget (2 words) which is popular in Poland even today
E - Photography No.5 – sum of numbers in the year when German air raid has damaged the tenement houses at Śląska Street and the nearby main railway station
F - Photography No.6 – number of letters in the name of high rise block built in 1964, which is the same as the name of a well-known Polish company producing electronic equipment, including radio receivers
Coordinates of the final cache:
N 53°07.[(A/E/C)-D-2][B-E-2][C]'
E 17°59.[(A/D/F)-F][B-E][E-D-C]'
NOTICE: Do not multiply square brackets (!)
CACHE: watch out the muggles (!), hide the cache in the same place (!)
